Ikona powstaje z modlitwy

„Moja jest dla córki”, „ja zaraz wychodzę, dam ją mamie” – mówili osadzeni.

1m 14s

Na zakończenie kolejnej edycji warsztatów prowadzonych w Areszcie Śledczym w Gliwicach 9 maja kapelan ks. Andrzej Giszka pobłogosławił ikony. Następnie podał każdemu z uczestników jego ikonę do ucałowania. Potem w długiej ciszy modlili się przed wykonanym przez siebie przedstawieniem Chrystusa Pantokratora. Spotkanie odbyło się w kaplicy aresztu. – Ikona powstaje z modlitwy – tłumaczyła Anna Żarnowiecka, prowadząca warsztaty ikonopisania w gliwickim areszcie. Sama uczyła się tej sztuki w szkole o. Zygfryda Kota SJ w Krakowie. Należy do Grupy Lumen w ramach Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Twórców Sztuki Sakralnej „Ecclesia”, której prace właśnie prezentowane są w galerii Starego Opactwa w Rudach. Od ponad roku prowadzi zajęcia dla osadzonych w areszcie. – Sam proces malowania jest modlitwą w intencji, którą wzbudzamy przed przystąpieniem do pracy. Ale ikona powstaje też dla modlitwy. A ta modlitwa odbywa się, można powiedzieć, w trzech etapach: od postrzegania samego obrazu, przez zrozumienie jego symboliki, do kontemplacji, czyli wejścia w relację z Osobą, która jest przedstawiona – tłumaczyła w czasie spotkania.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5