Nowy numer 39/2020 Archiwum

Jest też dużo dobra

Motocykliści, jeźdźcy na koniach i rowerzyści przejechali przez miasto z białą flagą z symbolem serca.

W Niedzielę Miłosierdzia, 23 kwietnia odbyła się III Sztafeta Miłosierdzia. Pierwsza zmiana: motocykliści wystartowali spod kościoła św. Józefa. W Stajni Rancho Leśna w Mikulczycach przekazali flagę jeźdźcom na koniach. Ci z kolei dowieźli ją do kąpieliska MOSiR w Maciejowie, skąd grupa rowerzystów wyruszyła w kierunku kościoła św. Józefa. – Celem tego wydarzenia jest nie tylko zbiórka pieniędzy, bo ważne też są cele, na które je przeznaczamy – mówi organizator sztafety ks. Rafał Przybyła, diecezjalny duszpasterz miłośników koni i prezes Stowarzyszenia Hubertus.

Zebrano ponad 1700 złotych, które w tym roku zostaną przeznaczone na leczenie chorej na białaczkę 5-letniej Paulinki Hiero z Zabrza oraz na wsparcie świetlicy sióstr karmelitanek misjonarek za Zandce i hipoterapii prowadzonej w ramach Stowarzyszenia Hubertus, która obejmuje w tej chwili już ponad 50 osób. Sztafeta jest też okazją do pokazania działalności tych, którzy wspierają innych. – Chcemy pokazać wartość uczynków miłosierdzia podejmowanych przez różne stowarzyszenia i fundacje na co dzień – dodaje ks. Przybyła. – W świecie tak bardzo karmionym złymi informacjami chcemy mówić o dobru i manifestować je. Złe informacje, które do nas docierają, odbierają nam radość, nadzieję i pokój. Zaczynamy z lękiem patrzeć w przyszłość. Dlatego chcemy pokazać, że obok tego zła dzieje się też dużo dobra – przekonuje. Na koniec uczestnicy sztafety i mieszkańcy parafii św. Józefa spotkali się w ogrodzie przy kościele.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama