Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Jedziemy… dokądś

– Ameryka jest dużo bardziej kolorowa, ale w Tarnowskich Górach można się zakochać! – mówią Dawid i Blonnie, patrząc przez okno na rynek miasta spowity mroczną mgłą.

On – tarnogórzanin od 16 lat mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Ona – pochodząca z Teksasu rodowita Amerykanka, która po raz pierwszy zobaczyła śnieg w wieku 18 lat. Po wielu życiowych zakrętach połączyła ich miłość do fotografii i podróży. Dawid Mielcarek i Blonnie Brooks to małżeństwo ze wschodniego wybrzeża. Mieszkają w Filadelfii i są fotografami ślubnymi, a każde ich zdjęcie to dzieło sztuki. W tej branży należą do najlepszych profesjonalistów w Ameryce, ich prace publikowane są w wielu ślubnych magazynach. W wolnym czasie wsiadają do trucka, za którym ciągną kampera, i jadą… dokądś.

W 2015 roku pomiędzy przeprowadzką z jednego domu do drugiego przez ponad miesiąc byliby bezdomni, dlatego postanowili wykorzystać ten czas na podróż życia. Pokonali prawie 25 tysięcy kilometrów, przemierzając cały kraj – ze wschodu na zachód, z południa na północ. Relacje ze swoich przygód postanowili publikować w internecie w formie codziennych odcinków, które kontynuują aż do dzisiaj. W przeddzień zaprzysiężenia Donalda Trumpa na prezydenta USA, gdy oczy całego świata z niepokojem spoglądały za wielką wodę, Dawid i Blonnie tuż po przylocie do Polski spotkali się z grupą fotografów z Tarnowskich Gór i okolic, by pokazać Amerykę bez politycznych emocji – w kadrach ze ślubów, wesel i odkrywania nieznanego.

Filmy z podróży po Ameryce oraz codzienne odcinki vloga Dawida i Blonnie można oglądać na ich stronie: www.wearegoingsomewhere.com oraz na kanale na portalu YouTube: We Are Going Somewhere.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama