Nowy numer 24/2021 Archiwum

Kliknij i stój

Zamiast parkomatów – aplikacja na telefon. W taki sposób Tarnowskie Góry próbują zmienić realia parkowania w centrum miasta.

Środek tygodnia, godziny komunikacyjnego szczytu, zatłoczone ulice… Każdy kierowca wie, że takie połączenie oznacza nierzadko bardzo długie poszukiwania kawałka przestrzeni do zaparkowania, a gdy takie się już znajdzie – manewrowanie na centymetry między innymi samochodami, bywa że w nie do końca legalnym miejscu. Podczas gdy inne miasta wprowadzają opłaty za postój w określonych strefach, próbując zniechęcić zmotoryzowanych mieszkańców do zapuszczania się w najbardziej zatłoczone obszary, w Mieście Gwarków na problem spojrzano nieco inaczej. W ścisłym centrum na kilku ulicach – Bondkowskiego, Gliwickiej, Górniczej i Zamkowej – zostały wyznaczone 42 numerowane miejsca parkingowe. Na każdym z nich zamontowano magnetyczny czujnik, który wykrywa, czy w danym momencie zatrzymał się tam pojazd.

System zbiera dane i przekazuje je do aplikacji mobilnej Parkanizer, którą kierowcy mogą zainstalować na smartfonach z systemami Android oraz iOS. Wolne miejsca na bieżąco zaznaczane są zielonymi okręgami, w kierunku których można zmierzać, będąc pewnym możliwości zaparkowania. Dzięki temu ruch w centrum miasta może zmniejszyć się nawet o 30 procent, co przekłada się też na niższą emisję szkodliwych spalin. Aplikacja wskazuje wolne miejsca przez cały tydzień, o każdej porze. Jednak w dni robocze przez 10 godzin – od 8.00 do 18.00 – na wyznaczonym obszarze obowiązuje miejska strefa krótkiego postoju. Kierowcy mogą zatrzymywać się tam na maksymalnie 90 minut, dzięki czemu kolejne stanowiska będą regularnie zwalniane. Poza określonymi godzinami oraz w dni wolne od pracy parkować można dowolnie długo. Takie rozwiązanie ma zapewnić rotację samochodów, nie obciążając jednocześnie kieszeni kierowców. Tarnowskie Góry są drugim po Piekarach Śląskich miastem, w którym pilotażowo został wdrożony system Parkanizer.

Oprócz aplikacji dla kierowców dostarczyciel usługi przygotował również narzędzia dla strażników miejskich, dzięki czemu łatwiej będą w stanie egzekwować strefę krótkiego postoju. Pierwsze miesiące mają pokazać, czy nowe rozwiązanie przyjmie się wśród zmotoryzowanych. Jednak Miejski Zarząd Dróg i Mostów już zastanawia się nad wprowadzeniem ruchu jednokierunkowego na ulicach Sobieskiego i Powstańców Śląskich, a specjaliści zajmują się przeprowadzeniem szczegółowych analiz i symulacji w ich obrębie. Uzyskana w ten sposób przestrzeń mogłaby być wykorzystana na wydzielenie co najmniej stu nowych miejsc parkingowych. Władze miasta chcą odciążyć w ten sposób najbardziej ruchliwe ulice w ścisłym centrum, gdzie każdego dnia nieprawidłowo parkuje nawet 200–300 samochodów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama