Nowy numer 24/2021 Archiwum

Dwudziesta odsłona

– Kiedy myślę o tym, czym jest arystokracja, to nie wiem, czym jest. A kiedy nie myślę, to wiem – stwierdził Maciej Radziwiłł, nawiązując do św. Augustyna.

Podczas konferencji z cyklu „Kultura Europy Środkowej” uczestnicy wysłuchali ponad 30 prelegentów. To jubileuszowa, już 20. edycja spotkań. Jej tematem była rola arystokracji w dziejach tego regionu. Prof. Antoni Barciak, który od początku przewodniczy radzie naukowej konferencji, przypomniał, że są to spotkania międzynarodowe i interdyscyplinarne. Do tej pory przygotowano 19 publikacji pokonferencyjnych, zawierających ponad 450 referatów. – Od 20 lat rozmawiamy o Europie w różnych odsłonach i w wielu aspektach – powiedziała prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik podczas inauguracji w zabrzańskim Teatrze Nowym. – Zapisujemy kolejny tom refleksji i wymiany różnych doświadczeń, pochylając się nad przeszłością, a równocześnie wychylając ku przyszłości – zauważył bp Jan Kopiec.

W ramach konferencji wygłosił referat na temat „Czy postawa górnośląskiej arystokracji względem Kościoła katolickiego była altruistycznym stanowiskiem?”. – Podkreśliłbym różnorodność tematów konferencji i odwagę w podejmowaniu wielu spraw, które z różnych względów, na różnych etapach dziejów mogą wydawać się niewystarczające albo nie na miejscu, a pomagających zrozumieć, czym jest Górny Śląsk, także w Europie. Prof. Ewa Chojecka w referacie inaugurującym konferencję przybliżyła miejsca związane z arystokratycznymi rezydencjami górnośląskimi, m.in. w Bytomiu-Miechowicach, Świerklańcu i Pławniowicach. W dyskusji panelowej wzięli udział: prof. Ewa Chojecka, prof. Bogusław Dybaś, prof. Tomasz Falęcki, prof. Wojciech Iwańczak, Maciej Radziwiłł, prof. Tomasz Schramm i prof. Jerzy Wyrozumski. Maciej Radziwiłł, wnuk Konstantego Mikołaja Radziwiłła, syn Alberta Hieronima i Anny Marii z Czartoryskich wskazał na dwie ważne cechy tej grupy: ogromna niezależność myślenia, która pozwoliła im przetrwać XIX w. i czasy PRL-u, oraz to, czego nam dzisiaj bardzo brakuje: że potrafiła pięknie i z kulturą się różnić. Zauważył też, że do arystokracji w tym najbardziej ścisłym znaczeniu należy od 10 do 20 rodzin w Polsce, chociaż jest ok. 400 rodzin z tytułami hrabiowskimi, a około 20 – z książęcymi. Zastanawiano się nad rolą tej grupy w Polsce na przestrzeni wieków, zwłaszcza w okresie rozbiorów. Pojawiły się takie pojęcia jak arystokracja ducha i elity społeczeństwa. Mówiono także o odmiennej sytuacji na Górnym Śląsku, arystokracji związanej z kulturą niemiecką i tutejszym wielkim przemysłem oraz rozwojem całego regionu, a także o powojennym jej podwójnym wykluczeniu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama