Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Gość Niedzielny w diecezji gliwickiej

Gliwicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • Miejsca adoracji
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 7/2026
    GN 7/2026 Dokument:(9590810,Zostawiliśmy ich wtedy, teraz oni zostawili nas)
  • GN 6/2026
    GN 6/2026 Dokument:(9584505,Ciężka choroba horyzontalizmu)
  • GN 5/2026
    GN 5/2026 Dokument:(9577476,Mieć siłę i wiedzieć, że się ją ma)
  • Mały Gość 2/2026
    Mały Gość 2/2026 Dokument:(9570323,Jeszcze tylko jedna strona)
  • Historia Kościoła (13) 01/2026
    Historia Kościoła (13) 01/2026 Dokument:(9518411,W listach (do) Jana Pawła II najważniejsze jest to…że w ogóle zostały napisane)
gliwice.gosc.pl → Wiadomości z diecezji gliwickiej → Przekraczanie granic

Przekraczanie granic przejdź do galerii

Zakończył się 6. tydzień tegorocznej wyprawy NINIWA Team. Za nimi Azja, choć przekroczonych granic było znacznie więcej - i to nie tylko tych geograficznych. Przed rowerzystami cała masa mniejszych granic. Pora na jazdę przez Bałkany.

 
Lokalna ludność przygląda się Eucharystii Archiwum NINIWA Team

Misja JuT - Ostatnie Okrążenie trwa już prawie półtora miesiąca. W tym czasie kolarze zrobili niespełna 6000 km, czyli prawie 1000 na tydzień. To zdecydowanie wyżyłowane założenie, tym bardziej przy wysokich górach Kaukazu, ale było konieczne, żeby zrealizować ideę rajdu dookoła Morza Czarnego.

Do tej pory najbardziej zauważalną granicą pokonaną przez śmiałków była granica kontynentów. Z powrotem do Europy podróżnicy przedostali się promem przez Cieśninę Bosfor po całodziennej przeprawie przez Istambuł. To wyzwanie przypadło na środę 7 września. 20 milionów mieszkańców miasta, tysiące samochodów na totalnie zapchanych 5-6 pasach ruchu i ciągła koncentracja na drodze - tak zapamiętają ten stresujący dzień członkowie ekipy.

- Przez Istambuł ciekawie się jechało, choć dziwnie. Bałem się tych korków, mnóstwa samochodów. Olbrzymie miasto - relacjonuje Paweł Tałajczyk, członek grupy. Po chwili dodaje też refleksję o pokonywaniu innych granic w życiu. - Gdy wracam myślami do tego, co było przed wyprawą, nie mogę uwierzyć w to, jak żyłem - to dla mnie totalna abstrakcja. Podobnie jak nie potrafię sobie wyobrazić tego, co mnie czeka, kiedy przyjadę. Szkoda, że wyprawa nie trwa dłużej...

I rzeczywiście. Życie na wyprawie to zupełnie inne doświadczenie. Tu na co dzień troszczyć się można jedynie o to, co podstawowe: jedzenie, spanie, trochę wody do mycia. To wizja daleka od zabieganej życiowymi zmaganiami perspektywy niewyprawowej. Jest też sporo czasu na refleksję i nowe pomysły, co robić po powrocie.

Czy w domu czeka znowu szara rzeczywistość? Z tym przyjdzie się rowerzystom zmierzyć już po 25 września, gdy wrócą do Kokotka na wielkie przywitanie. Organizatorzy przygotowali masę atrakcji w ramach Wielkiego Pikniku Rowerowego: rajd Tour de Kokotek, koncert zespołu „Albo i nie”, który opisuje tegoroczne zmagania rowerzystów, a także licytację roweru o. Tomasza Maniury, szefa wyprawy.

Pod tym względem rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że będzie to „Ostatnie Okrążenie”. Co energiczny oblat planuje na przyszły rok? Być może rąbka tajemnicy uchyli właśnie w Kokotku, po powrocie z wyprawy. Sama licytacja roweru ma na celu wsparcie innej inicjatywy pt. NINIWA Bud, czyli budowy domu dla młodzieży przyjeżdżającej do ośrodka formacyjnego w Kokotku.

Misja JuT: Tydzień VI - Przez Turcję
NiniwaMedia
Tymczasem jeszcze podróż trwa, choć już daje się odczuć perspektywę powrotu i członkowie grupy chcą wycisnąć z tej przygody, co tylko się jeszcze da. Na dobre w Europie powitała rowerzystów Bułgaria. To pierwsza z licznych granic państw bałkańskich. Kolejne kraje na trasie to Macedonia, Albania, Kosowo, Serbia, Czarnogóra, Bośnia i Hercegowina, Węgry i Słowacja.

Na razie Bułgaria powitała podróżników brudem, bałaganem i śmieciami, a także lichymi perspektywami na nocleg. To duży kontrast po życzliwości Turków. Udało się jednak znaleźć na niedzielę 11 września dość komfortowy nocleg na szczycie górki z kapliczką, dwiema altankami i kranikiem z wodą. Zielone wzniesienie miało dać odpoczynek od gwaru miast. Niespodzianką była jednak pobudka o 7.00 z powodu akurat zaplanowanego tu festynu. Na szczęście gdy ustały grane z głośników melodie, a mieszkańcy się rozeszli, rowerzystom trudy minionego tygodnia zrekompensowała krystaliczna cisza.

Sporym problemem w czasie jazdy są nieustające choroby jelitowo-żołądkowe. Epidemia towarzyszy grupie już kilka tygodni, dotykając coraz to inne osoby. Trzeba sobie z tym radzić po wyprawowemu - pijąc colę. To w tych warunkach dość dobre lekarstwo. Mimo to humory ekipy nie opuszczają. Rowerzyści urozmaicają sobie czas i atmosferę wygłupami, żartami, a nawet dzielą się na kolumny, wymyślając coraz ciekawsze kryteria. Jednym z nich był niedawny wierszyk o rowerzystach. Fani rowerowej poezji znajdą go w jednej z relacji na stronie internetowej wyprawy.

Fotorelacja z 6. tygodnia wyprawy w GALERII ZDJĘĆ.

« ‹ 1 › »
Misja JuT - Ostatnie Okrążenie, tydzień 6.

Zdjęcie nie do użytku DODANE 12.09.2016

Misja JuT - Ostatnie Okrążenie, tydzień 6.

F​otorelacja z szóstego tygodnia wyprawy rowerowej grupy NINIWA Team dookoła Morza Czarnego.  
oceń artykuł Pobieranie..

kz

|

GOSC.PL

publikacja 12.09.2016 14:40

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • MISJA JUT – OSTATNIE OKRĄŻENIE
  • NINIWA TEAM
  • WYPRAWA ROWEROWA NINIWA TEAM

Polecane w subskrypcji

  • Jak zginął ks. Jerzy Popiełuszko? Nowe życie starych wątpliwości
    • Polska
    • Andrzej Grajewski
    Jak zginął ks. Jerzy Popiełuszko? Nowe życie starych wątpliwości
  • Gdy choroba zostaje. O uzdrowieniu, które sięga głębiej
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    Gdy choroba zostaje. O uzdrowieniu, które sięga głębiej
  • Wiara nie jest prywatna. Gdzie naprawdę jest miejsce religii?
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    Wiara nie jest prywatna. Gdzie naprawdę jest miejsce religii?
  • Światło dla Ukrainy! Każde sensowne wsparcie jest inwestycją w nasze własne bezpieczeństwo
    • Polska
    • Jerzy Kopański
    Światło dla Ukrainy! Każde sensowne wsparcie jest inwestycją w nasze własne bezpieczeństwo
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X