Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Gość Niedzielny w diecezji gliwickiej

Gliwicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • Miejsca adoracji
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 3/2026
    GN 3/2026 Dokument:(9562653,Walec się toczy, ale kolęda jak szła, tak idzie)
  • GN 2/2026
    GN 2/2026 Dokument:(9556207,Ze strachu nawet o tym nie myślimy)
  • GN 1/2026
    GN 1/2026 Dokument:(9544031,Człowiek – gatunek na wymarciu)
  • GN 51/2025
    GN 51/2025 Dokument:(9532251,Pokój ludziom na ziemi i na Ukrainie)
  • Mały Gość 01/2026
    Mały Gość 01/2026 Dokument:(9531532,Niespodzianka niespodzianek zmieniła bieg historii. Zmieniła świat.)
gliwice.gosc.pl → Wiadomości z diecezji gliwickiej → Pielgrzymka jak u Davida Lyncha

Pielgrzymka jak u Davida Lyncha przejdź do galerii

Pamiętacie "Prostą historię", film o staruszku, który na kosiarce przejechał do brata całe Stany? To jest to samo, tylko do św. Tereski z Lisieux.

 
Ks. Mirosław Tosza na minitraktorku w drodze do Lisieux. Przystanek "Barka". Andrzej Kerner /Foto Gość

- Wszyscy za pojednaniem i przebaczeniem tęsknimy. Nie ma chyba człowieka, który byłby w absolutnie dobrych kontaktach z wszystkimi ludźmi na świecie - mówi ks. Mirosław Tosza, twórca i mieszkaniec wspólnoty bezdomnych „Betlejem” w Jaworznie.

Od lat inspiruje go „Prosta historia” - film Davida Lyncha (tego od „Miasteczka Twin Peaks” i "Dzikości serca"). Film opowiada autentyczną historię Alvina i Lyle’a Straightów, braci staruszków, którzy od 10 lat ze sobą nie rozmawiali. Kiedy schorowany 73-letni Alvin dowiedział się o tym, że jego 80-letni brat miał udar, postanowił do niego pojechać. Prawie 400 kilometrów na kosiarce do trawy. I pojechał. Scena finałowa: dwaj bracia w milczeniu siedzą nocą na werandzie i patrzą w rozgwieżdżone niebo. - Lyle zadaje tylko pytanie: Czy Ty przyjechałeś do mnie kosiarką? Sam obraz tej kosiarki wystarcza mu za odpowiedź. Tak jak w chrześcijaństwie: uniżenie Boga, które rozpoczyna się Wcieleniem, przez umycie nóg i krzyż jest Jego ostateczną odpowiedzią dla nas. Z tego rodzi się w nas zdumienie wobec Boga: czy Ty w ten sposób przychodzisz do mnie? – tłumaczy ks. M. Tosza.

I właśnie dlatego pięciu mieszkańców „Betlejem” wyruszyło do sanktuarium św. Tereski w Lisieux, jadąc na małych traktorach rolniczych. Trasę 1700 kilometrów od początku sierpnia pokonuje pieszo czterech innych członków wspólnoty. Nazwali swoją pielgrzymkę „Drogą Pojednania”. Na starych ponad 30-letnich japońskich traktorkach rolniczych, które ciągną przyczepy campingowe, pokonują codziennie ok. 70-80 km. Pierwszy nocleg mieli na stacji „Orlenu” w Zabrzu, następny w „Barce” k. Strzelec Opolskich, a dzisiaj będą gościć w klasztorze franciszkanów w Prudniku Lesie. Powrót pielgrzymki planowany jest na początek października.

Pielgrzymka jak u Davida Lyncha   Kazimierz Lara (z lewej) i Jacek Baczyński ze wspólnoty "Betlejem" przed przyczepą kampingową "Św. Jan Paweł". Jest jeszcze przyczepka poświęcona św. Teresce z Lisieux i braciom Alvinowi i Lyle'owi Straightom. Andrzej Kerner /Foto Gość - Trudnością tej pielgrzymki może być dość leciwy sprzęt O nas bym się raczej nie martwił  - mówi Jacek Baczyński, wolontariusz w „Betlejem” i członek krakowskiej grupy artystycznej „Vera Icon”. Rzeczywiście, już po pierwszym dniu długo w nocy trwały naprawy przegrzewających się silników dwóch minitraktorków. To jednak wkalkulowane jest w charakter tej pielgrzymki. Zresztą, Alvinowi Straightowi kosiarka też się psuła po drodze… .

Najważniejszy jest jednak cel główny: pojednanie. - Chodzi o pojednanie, którego pragnienie nosi każdy z nas. A także o niesienie pojednania na zewnątrz - mówi ks. Tosza.

- Podoba mi się historia tych braci, bo też chcę się pojednać z rodziną, z bratem, z siostrami. Chcę tam być i pomodlić się, żeby zbratać się z nimi. Mam nadzieję, że się uda. Jechać tą drogą i napotykać ludzi - mówi Kazimierz Lara ze wspólnoty „Betlejem”.

Po drodze pielgrzymi będą wyświetlać film „Prosta historia”, codziennie przez co najmniej kwadrans modlić się w ciszy, zachęcać do tej praktyki spotkanych ludzi.

Patronat nad pielgrzymką objął David Lynch, który skierował do jej uczestników przesłanie nagrane na wideo. Zapowiada w nim m.in. chęć spotkania z pielgrzymami z „Betlejem” w okolicach Paryża.

Więcej na ten temat w „Gościu Opolskim” nr. 36 na 4 września.

« ‹ 1 › »
Pielgrzymka na minitraktorach do Lisieux

Foto Gość DODANE 23.08.2016 AKTUALIZACJA 23.08.2016

Pielgrzymka na minitraktorach do Lisieux

​22.08.16. Pięciu członków wspólnoty "Betlejem" założonej przez ks. Mirosława Toszę wyruszyło w pielgrzymkę na minitraktorkach do św. Tereski z Lisieux. Mają do pokonania 1700 km, dziennie są w stanie przejechać ok. 70-80 km. Wzorują się na historii opowiedzianej w filmie "Prosta historia" Davida Lyncha. Na zdjęciach: postój, nocleg i naprawy sprzętu w "Barce" k. Strzelec Opolskich.  
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Kerner Andrzej Kerner

|

GOSC.PL

publikacja 23.08.2016 14:05

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • DAVID LYNCH
  • FILM
  • PROSTA HISTORIA
  • WSPÓLNOTA BETLEJEM
  • ŚW. TERESA Z LISIEUX

Polecane w subskrypcji

  • Czy obraza uczuć religijnych to nowa polska awangarda, czyli czego w Bolesławcu nie dopatrzył się prokurator
    • Kościół
    • Maciej Rajfur
    Czy obraza uczuć religijnych to nowa polska awangarda, czyli czego w Bolesławcu nie dopatrzył się prokurator
  • Janusz Świtaj: Każda czynność to święto i cieszę się z niej, czekając, jaką radość przyniesie kolejny dzień
    • Rozmowa
    • Barbara Gruszka-Zych
    Janusz Świtaj: Każda czynność to święto i cieszę się z niej, czekając, jaką radość przyniesie kolejny dzień
  • Słona sól. Kim są współcześni męczennicy?
    • Kościół
    • Marcin Jakimowicz
    Słona sól. Kim są współcześni męczennicy?
  • Rozmowa czy pojedynek? Dlaczego tak często nie słyszymy siebie nawzajem
    • Rozmowa
    • Agnieszka Huf
    Rozmowa czy pojedynek? Dlaczego tak często nie słyszymy siebie nawzajem
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X