Nowy numer 49/2020 Archiwum

Most na ośmiu filarach

Ks. dr hab. Jan Kochel, profesor Uniwersytetu Opolskiego, mówi o Szkole Słowa Bożego kard. Martiniego, zainteresowaniu Pismem Świętym i internetowym projekcie.

A więc lectio, meditatio, oratio, contemplatio – to jest wspinanie się na szczyt. Ale potem trzeba zejść do codzienności tak, żeby słowo Boże wcielić w życie. Taka jest biblijna idea. Bo nie jest sztuką jedynie zagłębić się w Słowo, ale trzeba to Słowo wprowadzić w konkret. Jak mówił Pan Jezus, błogosławiony jest ten, kto słucha słowa Bożego i wypełnia, wciela je – tak jak Matka Boża. Więc actio – działanie musi być finałem lectio divina. Metafora mostu na ośmiu filarach kard. Martiniego najbardziej mnie przekonuje, bo to jest bliskie współczesności. Średniowieczny mnich mógł bardziej trwać w kontemplacji, a dzisiejszy człowiek musi od słowa przejść do życia, wcielić je, żyć nim. To jest najważniejsze. Na naszej stronie internetowej te osiem filarów sprowadzamy do czterech – trzy są modlitewne, a jeden praktyczny, który nazywamy „Żyj Słowem!”. Zawsze dajemy podpowiedź, jak można to zrobić. Na przykład w jednym z rozważań kleryk zaproponował, żeby na modlitwie poszukać z Jezusem, co najpilniej powinienem dobrego zrobić w moim środowisku. Ma to być konkretny czyn, który będzie wypływał ze słowa Bożego.

Czy wiadomo, kto korzysta z Waszej strony?

Jakieś informacje zwrotne pojawiają się na Facebooku i Twitterze. Dla mnie najcenniejsze jest to, że mamy wiele odsłon, około 2 tysięcy wejść dziennie. Jak na tego typu stronę to dużo i ten poziom mniej więcej się utrzymuje. Od początku uruchomienia mamy prawie 2 miliony wejść.

Ale nie ma poczucia wspólnoty, bo nie znacie się…

To prawda, nie jest to realna wspólnota. Jest to jednak krąg ludzi, którzy są zainteresowani Pismem Świętym, którzy je czytają, chcą się nim modlić. I w tym znaczeniu jest to jakaś żywa wspólnota, bo ktoś, kto nie ma takiego zainteresowania i potrzeby, nie wchodzi na naszą stronę.

Ile osób zaangażowanych jest w jej tworzenie?

Są to głównie trzej księża: ks. Artur Sepioło, ks. Franciszek Koenig i ja oraz grupa około dziesięciu stałych współpracowników, w której są klerycy, siostry zakonne i osoby świeckie. Jedna niewidoma osoba skontaktowała się ze mną z prośbą, żeby było więcej tekstów nagranych. Dlatego wprowadziliśmy też taką formę. Obecnie proponujemy cykl „Bramy miłosierdzia”, dostępny w formie tekstowej i audio, nagranej przez zawodowego aktora. Na naszej stronie mamy też strefę muzyczną. Zajmuje się nią jeden z naszych współpracowników – organista, który co niedzielę dobiera muzykę do tekstu biblijnego.

Wspomniał Ksiądz, że jesteście powiązani z Facebookiem i Twitterem, gdzie interakcja jest zwykle bardziej intensywna. Czy w związku z tym ktoś zgłaszał potrzebę spotkań także w realu?

Do mnie taka prośba nie dotarła. A czy Ksiądz widzi taką potrzebę? Myślę, że dzisiaj jest tyle propozycji różnych grup i kręgów biblijnych, że jeśli ktoś szuka czegoś takiego, to znajdzie. Nasza strona może być pomocą dla osób, które już są w nie zaangażowane, a potrzebują pogłębienia formacji biblijnej. To jest jeden z celów tej strony – służyć pomocą grupom, które już funkcjonują, które chcą czegoś więcej. Stale proponujemy dwa zasadnicze cykle: liturgiczny z rozważaniami na niedziele i święta oraz tematyczny. Co tydzień są one uaktualniane. W tej wersji, jaką teraz mamy, działamy od 2011 roku, a w ogóle w internecie szkoła z błogosławieństwem kard. Martiniego obecna jest już 14 lat.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama