Nowy numer 25/2018 Archiwum

Jednak razem

Gliwicka placówka nie zostanie oddzielona od centrali w Warszawie.

Oddział Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Gliwicach nie będzie samodzielną placówką. O to od kilku miesięcy mocno zabiegało wiele środowisk w regionie. Głównym argumentem za odłączeniem się od centrali była konieczność przekazywania wypracowanych tu pieniędzy na pokrycie deficytów innych oddziałów instytutu. W ciągu ostatnich 3 lat – to ponad 82 mln zł. Centrum powstało w 1951 r., ma siedzibę w Warszawie i dwa oddziały – w Gliwicach i Krakowie.

Apel ponad podziałami

Prof. Krzysztof Składowski, który od ostatnich dni kwietnia pełni obowiązki dyrektora gliwickiego Centrum Onkologii, zapewnia, że jest gwarancja, iż sytuacja taka nie powtórzy się. – Jasno zostało powiedziane, że praktyka domagania się środków finansowych posiadanych przez jeden podmiot na rzecz drugiego jest niedobra, naganna i nie będzie kontynuowana – podkreśla.

– Chcemy wreszcie spokojnie pracować. Decyzja, która zapadła, oznacza dla pacjentów gwarancję bezpieczeństwa, że nie nastąpi kryzys i nie spotkają się z ograniczeniami w dostępności do leczenia. Wszyscy mieli już dość tego okresu niepewności – dodaje. – Od pewnego czasu jestem przeciwny odłączeniu, kiedy przeanalizowałem przebieg działań związanych z tym procesem, jeszcze za ministra Zembali. Doszedłem do wniosku, że będzie to szkodliwe. Obecnie moje stanowisko podzielają wszyscy wicedyrektorzy naszego instytutu. To nie jest tak, że nam coś narzucono – odpowiada na zarzuty o sterowanie z Warszawy, które pojawiły się wraz z ogłoszeniem na konferencji prasowej 5 maja decyzji o nieodłączaniu Gliwic od centrali. W działania na rzecz usamodzielnienia gliwickiego oddziału zaangażowało się wiele regionalnych środowisk. Z inicjatywy marszałka województwa śląskiego Wojciecha Saługi śląscy parlamentarzyści różnych opcji politycznych podpisali apel popierający powstanie niezależnego instytutu w Gliwicach; sprawę poparli też radni sejmiku śląskiego. Włączyło się także poprzednie kierownictwo placówki i media, które zebrały ponad 15 tys. podpisów pod apelem o utworzenie Śląskiego Instytutu Onkologii, przekazanym ministrowi zdrowia Konstantemu Radziwiłłowi. Z decyzją o pozostaniu Gliwic w warszawskiej centrali nie zgodził się Andrzej Sośnierz, poseł PiS i były prezes NFZ, który podczas konferencji prasowej przypomniał, że wiele samorządów województwa śląskiego przyjęło uchwały popierające samodzielność gliwickiego szpitala. – Chciałem się zwrócić do mediów i tych, którzy dotąd angażowali się w to przedsięwzięcie, do kolegów posłów wszystkich opcji, żebyśmy tę akcję kontynuowali – powiedział, deklarując dalszą zbiórkę podpisów. Jego starania w kwestii instytutu wspiera Grzegorz Tobiszowski, szef śląskiego PiS.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma