Mam 80 lat, z chórami pracuję od 60, a z samym „Resonansem” jestem związana od 45 lat, czyli ponad połowę mojego życia. Mogę tylko dziękować Bogu, że daje mi tyle sił i zdrowia – zaznacza jubilatka. Choć przed laty ukończyła zabrzańską Państwową Szkołę Muzyczną, początkowo nie myślała, by działać dalej w tym kierunku. – Poszłam do liceum pedagogicznego, na studia i zostałam nauczycielką fizyki – opowiada pani Maria. Pracowała m.in. w IV Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Reja w Zabrzu-Rokitnicy. Właśnie tam w 1970 r. wraz z mężem Norbertem założyła chór, który od tej pory stał się celem jej życia. To m.in. dzięki jej zaangażowaniu szkolny zespół szybko się rozrósł i stał jedną z wizytówek miasta. Możliwość połączenia muzycznych pasji i pracy z młodzieżą jest dla pani Marii niezwykle ważna.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








