Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Gość Niedzielny w diecezji gliwickiej

Gliwicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • Miejsca adoracji
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
gliwice.gosc.pl → Wiadomości z diecezji gliwickiej → Wyjadą, ale... czy dojadą?

Wyjadą, ale... czy dojadą? przejdź do galerii

 
Rowerzyści grupy NINIWA Team pokonują pierwsze metry sześciotygodniowej wyprawy w Nieznane w 2014 r. Wówczas kierunek dalszej jazdy każdego dnia wyznaczali w głosowaniu internauci Szymon Zmarlicki /Foto Gość

Niniwa znalazła się w rękach Państwa Islamskiego. Tym samym cel jubileuszowej wyprawy grupy rowerowej NINIWA Team stoi pod znakiem zapytania. Choć rowerzyści są zdeterminowani, nikt nie zdecyduje się narażać życia, jadąc w rejony ogarnięte konfliktem.

sz /niniwateam.pl

|

31 grudnia 2015 GOSC.PL

dodane 31 grudnia 2015
aktualizacja 31 grudnia 2015
0 FB Twitter
drukuj wyślij

Już kiedy w sierpniu rowerzyści NINIWA Team pod hasłem "Radość Życia" wyjeżdżali z Kokotka pod Lublińcem na ostatnią, dziewiątą wyprawę na Wyspy Brytyjskie, wiadomo było, że o. Tomasz Maniura OMI, przewodnik grupy, marzy o tym, by za rok dojechać na dwóch kółkach do miasta, do którego Bóg posłał niegdyś biblijnego proroka Jonasza.

"Ojciec Lider", jak nazywają go uczestnicy wypraw, potwierdził te plany w rozmowie z "Gościem Niedzielnym" już po powrocie do Polski (cały nasz wywiad możesz przeczytać TUTAJ). Natomiast oficjalnie zostało to ogłoszone w listopadzie podczas festiwalu rowerowego w Lublińcu, na którym poszczególne grupy pedałujące w trakcie lata we wspólnej intencji dzieliły się przeżyciami z podróży.

Jednak od samego początku nikt nie miał wątpliwości, że wyjazd na rowerach w rejony, gdzie bojownicy Państwa Islamskiego odcinają głowy "krzyżowcom", wiąże się z dużym ryzykiem i ostatecznie może nie udać się go zrealizować. W środę późnym wieczorem na stronie internetowej NINIWA Team zostało opublikowane oświadczenie, w którym organizatorzy wyprawy dzielą się swoimi wątpliwościami.

"Hardkołowcy" zapewniają w nim, że na bieżąco monitorują trudną i zmienną sytuację polityczną w Iraku, na terenie którego obecnie leży starożytne miasto Niniwa. "Dżihadyści z Państwa Islamskiego zajęli Mosul, który na dzień dzisiejszy nie jest już bezpiecznym miejscem. Pragnienie, żeby dojechać tam w nadchodzącym roku, jest w nas. Jednakże Pan Bóg w swoim miłosierdziu dał nam wszystkim rozum i zdrowy rozsądek" – czytamy na stronie grupy.

Rowerzyści podkreślają zaangażowanie papieża Franciszka w nawoływanie do miłosierdzia od początku swojego pontyfikatu. Przypominają też o obchodzonym w Kościele Roku Miłosierdzia oraz o Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie, których tematem będzie właśnie miłosierdzie. Również grzeszne miasto Niniwa zostało ocalone dzięki Bożemu miłosierdziu. Stąd wybór celu jubileuszowej wyprawy był dla nich naturalny.

"Jednakże wartości, którymi się kierujemy są sprzeczne z narażaniem życia. Intencją wyprawy 2015 był szacunek dla ludzkiego życia. NINIWA i wszystkie jej dzieła propagują życie. My propagujemy życie" – podkreślają.

Co zatem z dziesiątą wyprawą rowerową NINIWA Team? "Wyprawa może wyjechać, obierając za cel Niniwę, lecz wcale do niej nie dojechać. Prawdziwy cel wyprawy jest w każdym z uczestników. Nie jest to punkt na mapie świata, do którego trzeba dojechać za wszelką cenę. Ważna jest intencja. Niniwa jako cel jest bardzo atrakcyjnym pomysłem, jednakże NIE będziemy do niego dążyć ślepo, bez myślenia. O. Tomasz Maniura OMI powtarza to na każdej wyprawie, średnio trzy razy dziennie: cokolwiek robicie, myślcie! Na dzień dzisiejszy rowerzyści NINIWA Team na pewno nie zbliżyliby się do terenów ogarniętych konfliktem i nie dojechaliby do Niniwy" – czytamy w treści komunikatu.

Do rozpoczęcia wyprawy pozostało osiem miesięcy. Organizatorzy proszą o modlitwę w intencji pokoju, a internauci komentujący wpis na facebookowym profilu grupy wyrażają nadzieję, że "przy odrobinie szczęścia do następnej wyprawy Państwo Islamskie zamiast tradycyjnej czarnej, wywiesi białą flagę".

« ‹ 1 › »
Powrót NINIWA Team z wyprawy "Radość Życia"

WIARA.PL DODANE 14.10.2015 AKTUALIZACJA 31.12.2015

Powrót NINIWA Team z wyprawy "Radość Życia"

​Długo kazali na siebie czekać po skończonym koncercie na wieczorze powitalnym 13 września 2015 r., ale w końcu rowerzyści NINIWA Team tryumfalnie wrócili do Kokotka po sześciu tygodniach pedałowania podczas wyprawy "Radość Życia" na Wyspy Brytyjskie. Zdjęcia: Szymon Zmarlicki /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • IS
  • ISIS
  • NINIWA
  • NINIWA TEAM
  • PAŃSTWO ISLAMSKIE
  • WWW.NINIWATEAM.PL
  • WYPRAWA ROWEROWA NINIWA TEAM

Polecane w subskrypcji

  • Wymowa owoców
    Wymowa owoców
    Franciszek Kucharczak
  • Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    • Temat Gościa
    Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    Karol Białkowski
  • Wymowa owoców
    Wymowa owoców
    Franciszek Kucharczak
  • Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    • polska
    Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    Andrzej Grajewski
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X