Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Od tchórza do dzielnego psa

Pochodzenie nazwy Toszka jest zagadką, nad którą od lat głowią się historycy i językoznawcy.

Miało być to zatem miejsce zamieszkane przez tchórze, żyjące onegdaj w tutejszych lasach i zagajnikach. Ten sam autor przytacza miejscową legendę, według której nazwa miasta pochodzi od miejsca, w którym kupcy rozstawiali swoje kramy, określane jako tasze. Do teorii tej przychylał się zresztą inny historyk w sutannie, ks. Jan Kudera, który uważał, że skoro starosłowiańskie tas, tasz oraz tasik oznacza budę kramarską okrytą płachtami, czy inaczej kram pod namiotem z grubego płótna, to takie właśnie kramy stawiano na szlaku handlowym, w miejscu, gdzie następnie powstało miasto, i stąd jego dzisiejsza nazwa. Nie brakowało również zwolenników teorii patronimicznej, do których należał ks. Konstanty Damrot, który nazwę grodu wywodził od imienia Toszek. Notabene również u Chrząszcza pojawia się i to przypuszczenie. Z kolei językoznawca Stanisław Rospond twierdził, że nazwę miejscowości utworzono od imion męskich Tolisław lub Tolimir.

Legenda o wiernym psie

Nieoceniony ks. Chrząszcz przytacza również legendę, według której nazwa miasta miałaby pochodzić od imienia… psa. Według przekazywanej z pokolenia na pokolenie opowieści, jeden z książąt opolskich, wybrawszy się w tutejsze lasy na łowy, zmęczony trudami polowania, usnął na polanie. Pogrążony we śnie, nie zauważył, gdy z pobliskiego zagajnika wybiegł potężny odyniec i ruszył w jego stronę. W obronie śpiącego pana stanął jego wierny pies Toszek, który stoczył nierówną walkę z dużo większym przeciwnikiem. Pokonał dzika, sam jednak ciężko ranny po chwili zakończył żywot na rękach przerażonego księcia. Ów, zrozpaczony, pochował go na polanie, a następnie w miejscu tym rozkazał postawić zamek i warowną osadę, którą nazwano imieniem dzielnego czworonoga.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama