Do pożaru doszło w kopalni Sośnica na nocnej zmianie w czasie tzw. prac strzałowych przy drążeniu chodnika. Na poziomie 950 metrów pod ziemią. Z zagrożonego rejonu ewakuowano 42 pracowników. W miejscu gdzie pojawił się ogień, prace zostały wstrzymane.
Dwaj ranni górnicy trafili do siemianowickiej oparzeniówki. Ich stan jest stabilny. Trzeci górnik, którego stan był najlżejszy, ze szpitala w Gliwicach został już wypisany do domu.
Specjaliści z Okręgowego Urzędu Górniczego wyjaśniają przyczyny pożaru w kopalni.
«
‹
1
›
»
oceń artykuł








