Sposób działania wyłudzaczy nie jest odkrywczy. Oszuści dzwonili do mieszkańców kilku dzielnic Tarnowskich Gór. Rozmówca przedstawiał się jako policjant, funkcjonariusz CBŚ, a wcześniej jako wnuk lub siostrzeniec potrzebujący pilnie pieniędzy. Naciągacz pytał, w jakim banku i ile oszczędności mają osoby, do których się dodzwonił. Potencjalne ofiary nie okazały się naiwne. Odbierając telefon od podejrzanych rozmówców, bardzo szybko zorientowały się, że mają do czynienia z przestępcami i od razu powiadomiły prawdziwych policjantów. Policja apeluje, żeby nie przekazywać pieniędzy osobom, które telefonicznie podają się za członków rodziny czy policjantów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








