Nowy numer 44/2020 Archiwum

Ten przeszczep to cud

Na konferencji prasowej, która rano odbyła się w Centrum Onkologii w Gliwicach, lekarze podsumowali transplantację narządów szyi. Na sali był też obecny sam pacjent oraz jego ojciec.

Złożony allogeniczny przeszczep narządów szyi był pierwszym tego typu zabiegiem w Polsce. Obejmował krtań, tchawicę, gardło, przełyk, tarczycę z przytarczycami, struktury mięśniowe oraz powłokę skórną przedniej ściany szyi.

Zespół chirurgów pod kierownictwem prof. Adama Maciejewskiego przeprowadził go 11 kwietnia w Centrum Onkologii w Gliwicach. Pacjentem był 37-letni mężczyzna, który po chorobie nowotworowej był osobą niepełnosprawną.

– Michał wychodził z domu, tylko życie towarzyskie wyglądało inaczej. Nie mógł normalnie jeść, pić, mówić, a to przeszkadzało, dlatego często rezygnował z takiego życia towarzyskiego – opowiadał ojciec mężczyzny, któremu przeszczepiono narządy szyi. Do Centrum Onkologii przyjechali z centralnej części Polski, skąd lekarze skierowali pacjenta do Gliwic.

Ten przeszczep to cud   Zabieg przeprowadził prof. Adam Maciejewski, który na swoim koncie ma już dwa udane przeszczepy twarzy Szymon Zmarlicki /Foto Gość – Na świecie przeprowadzono dotąd dwa podobne zabiegi, ale ten był najbardziej rozległy – tłumaczył prof. Adam Maciejewski. – Pierwszym etapem powrotu do normalnego życia będzie powrót do domu. W momencie, kiedy osiągniemy zenit tej rehabilitacji, być może będzie w stanie trochę o tym zapomnieć – zapowiadał. Nie chciał jednak przewidywać możliwej daty wypisu ze szpitala.

Na konferencji pojawił się też sam pacjent. – Dziękuję wszystkim za wszystko – powiedział z trudem pan Michał. Lekarze nie przypuszczali, że po trzech tygodniach od zabiegu będzie w stanie wydobywać z siebie głos i normalnie przełykać.

– Ta poprawa funkcji życiowych następuje bardzo szybko. Mamy dowód na to, że teraz będzie tylko lepiej – oceniają lekarze. Teraz pacjenta czekają żmudne ćwiczenia głosowe oraz usprawniające drogę pokarmową.

Ten przeszczep to cud   Na pytania dziennikarzy odpowiadał również ojciec 37-letniego pacjenta Szymon Zmarlicki /Foto Gość – Przyjechaliśmy tutaj po rekonstrukcję przełyku, a wyjeżdżamy z przeszczepem krtani. Dla nas, ze społecznego punktu widzenia, ten przeszczep to cud – oświadczył ojciec pacjenta. – Michał pracuje zawodowo, więc wróci do pracy w biurze, ale teraz będzie miał szerszy kontakt słowny. ​Zawsze był towarzyski i lubił mówić, w jakimś stopniu to wróci do niego – mówił o planach syna.

Oddział chirurgii rekonstrukcyjnej Centrum Onkologii – Instytutu im. M. Skłodowskiej-Curie w Gliwicach to czołowa placówka o tym profilu w Polsce. W 2013 r. lekarze pod kierownictwem prof. Maciejewskiego przeprowadzili tam dwa przeszczepy twarzy, w tym pierwszy na świecie ze wskazań życiowych. Pacjentami byli 33-letni mężczyzna, który przeżył poważny wypadek w pracy, oraz 26-letnia kobieta od ponad 20 lat cierpiąca na nerwiakowłókniakowatość – łagodny nowotwór o podłożu genetycznym.

Ten przeszczep to cud   Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie Oddział Gliwice Szymon Zmarlicki /Foto Gość

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama