Prace trwały od listopada ubiegłego roku. Rusztowania stanęły w głównej nawie kościoła, żeby konserwatorzy mogli dotrzeć do każdego zakamarku fresku znajdującego się na łuku nad prezbiterium. Ich praca jest zwieńczeniem wielu lat oczekiwań. Od pożaru w 1980 roku polichromia była nieczytelna, praktycznie wyglądała jak jedna czarna plama z odcieniami.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








