Nowy numer 50/2018 Archiwum

Powitanie z bronią

Pod koniec marca polska armia niespodziewanie wezwała na szkolenia wojskowe pół tysiąca rezerwistów. To miał być najwyższy stopień kontroli gotowości mobilizacyjnej i bojowej.

Ponad 500 osób z całej okolicy w trybie natychmiastowym zostało wezwanych na ćwiczenia wojskowe do jednostki 5. Pułku Chemicznego w Tarnowskich Górach. Po zaewidencjonowaniu oraz przydzieleniu do pododdziałów rezerwiści rozpoczęli kilkudniowe ćwiczenia u boku żołnierzy odbywających czynną służbę. Wszystkie procedury przebiegały identycznie jak w przypadku prawdziwej mobilizacji.

Niektórzy z powołanych cieszyli się, że mogą przejść szkolenie, inni traktowali je jako mniej lub bardziej interesującą przygodę. Wielu było jednak zdezorientowanych. Nie wiedzieli, jak długo pozostaną w jednostce i co w tym czasie stanie się z ich rodziną, pracą, firmą czy domem.

Są też tacy, którzy żałują, że nie dostali wezwania.

– Moim zdaniem to dobry pomysł, bo pozwala zdobyć dodatkowe umiejętności. Chociaż efekt zależy też od tego, kto w takim poborze jest przyjmowany, bo dawanie ludziom broni bez odpowiednich badań psychologicznych jest niebezpieczne – uważa Bartek, który mieszka zaledwie kilka ulic od jednostki i jest entuzjastą wszelkich militarnych aktywności. Nie mógł spodziewać się powołania, bo wcześniej nie odbywał obowiązkowej służby wojskowej, ale nie ukrywa, że rozważał zgłoszenie się na dobrowolne szkolenie. – Poszedłbym chętnie, ale po zakończeniu studiów i tak planuję związać się z wojskiem, więc nie muszę korzystać z tej okazji – mówi.

Z kolei Piotr cieszy się, że nie kwalifikuje się na szkolenia. Chociaż ukończył szkołę policealną w tarnogórskim „Chemiku”, nie jest zainteresowany służbą w jednostce o profilu chemicznym. Mimo kilkukrotnych starań nie udało mu się dostać do Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Wybór innych studiów utrudni natomiast upragniony kontakt z wojskiem poprzez odbycie dobrowolnego szkolenia.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy