GN 42/2019 Archiwum

Chcą kupić kopalnie przewidziane do likwidacji

Mysłowicka spółka Universal Energy deklaruje, że chce przejąć trzy z czterech kopalń Kompanii Węglowej, które rząd zamierza zlikwidować.

Przedstawiciele firmy są zdania, że po zrestrukturyzowaniu tych zakładów możliwa jest rentowna kontynuacja ich działalności. Spółka nie wyklucza też zainteresowania innymi podmiotami górniczymi. Na temat przejęcia kopalń szefowie spółki chcą rozmawiać z przedstawicielami KW.

"Firma ocenia, że jest w stanie przeprowadzić proces restrukturyzacji ww. kopalń w taki sposób, aby możliwa było ekonomiczna kontynuacja ich działalności. W dniu dzisiejszym firma zwróciła się do władz Kompanii Węglowej z propozycją spotkania w tym temacie" - poinformowano w przesłanym PAP komunikacie.

Firma sprecyzowała, że w sprawie przejęcia kopalń zwróciła się do Kompanii w poniedziałek.

Rzecznik KW Tomasz Głogowski powiedział, że jak dotąd nic mu nie wiadomo o takiej ofercie.

Prezes Universal Energy Waldemar Mróz powiedział PAP, że zamiary firmy są jak najbardziej poważne. "Wiemy, co należy zrobić, aby te zakłady działały nadal, dając ludziom pracę" - powiedział prezes. Podkreślił, że ma 30-letnie doświadczenie w branży; był m.in. wiceprezesem Katowickiego Holdingu Węglowego.

"Nasze oceny wykazały możliwość prowadzenia rentownej działalności trzech z kopalń przeznaczonych do likwidacji, ale nie wykluczamy także zainteresowania innymi podmiotami górniczymi" - oświadczył Mróz, pytany dlaczego w zainteresowaniu spółki są kopalnie Brzeszcze, Sośnica-Makoszowy i Bobrek-Centrum, a czwarta przeznaczona do likwidacji kopalnia - Pokój - już nie.

Mróz oświadczył, że liczy na to, że szefowie KW będą zainteresowani ofertą i zaproszą przedstawicieli Universal Energy do rozmów. Nie chciał zdradzić, w jaki sposób firma chciałaby zrestrukturyzować przynoszące dziś olbrzymie straty kopalnie. Poinformował tylko, że kluczową kwestią jest odpowiedź na pytanie, dlaczego te zakłady generują straty.

Universal Energy Sp z o.o. ma siedzibę w Mysłowicach. Została zarejestrowana wiosną 2014 r. Firma działa w sektorach energetycznym i górniczym. Należy do Krzysztofa Domareckiego, który jest twórcą i głównym akcjonariuszem giełdowej spółki Selena, zajmującej się produkcją i eksportem artykułów chemii budowlanej. Jak powiedział prezes Mróz, firma koncentruje się na nowoczesnych i bezpiecznych dla środowiska rozwiązaniach w zakresie surowców energetycznych. Chodzi m.in. o wydobycie metanu z pokładów węgla i zgazowanie węgla w złożu.

Rząd zapowiedział w środę, że w ramach planu naprawczego Kompanii zamierza zlikwidować cztery należące do tej spółki kopalnie: Brzeszcze w miejscowości o tej nazwie, Bobrek-Centrum w Bytomiu, Sośnica-Makoszowy w Gliwicach i Zabrzu oraz Pokój w Rudzie Śląskiej.

W kopalniach przeznaczonych do likwidacji trwa protest, prowadzony także pod ziemią. Sprzeciwiający się temu związkowcy w poniedziałek rozszerzyli akcję - do protestujących kopalń dołączyły cztery kolejne, na ponad dwie godziny zablokowano tory kolejowe w Katowicach. W poniedziałek do Katowic na rozmowy z górniczymi związkami przyjechała premier Ewa Kopacz.

Według planu dla KW możliwości dofinansowania tej spółki wyczerpały się i bez restrukturyzacji upadnie ona w ciągu miesiąca. Wśród rozwiązań wskazano likwidację czterech kopalń KW, przeniesienie 6 tys. osób do innych zakładów i osłony dla zwalnianych - kosztem ok. 2,3 mld zł. Plan naprawczy dla KW zakłada sprzedaż nowej zawiązanej przez Węglokoks spółce celowej 9 z 14 kopalń Kompanii. Z pozostałych jedną ma kupić Węglokoks (Piekary), a kolejne cztery mają być zlikwidowane przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (SRK).

Według zarządu KW dalsze wydobycie w czterech kopalniach, które zostaną przeniesione do SRK, jest ekonomicznie nieuzasadnione. W 2014 r. zakłady te przyniosły w sumie 821 mln zł strat.

« 1 »

Zobacz także

  • maks
    13.01.2015 13:36
    A czy ktos wie, co to jest Universal Energy. Oczywiscie znowu Francuzi pod plaszczykiem angielszczyzny. Orange, Belvedere (niby polska wodka), Pendolino (francuski Alstom, ktory kupil makaroniarzy), a teraz narzucaja Polsce limity na CO2, po to by kupic te upadajace kopalnie. Brawo za spryt i przebieglosc, ktorych Polakom zanurzonym w rozdrapywaniu ran historii brakuje. Szkoda, ze dziennikarze w Polsce zajmuja sie ciagle tylko tym, co widac golym okiem, a nie schodza pod powierzchnie.
  • Fryderyk
    13.01.2015 14:00
    Jeżeli polskie górnictwo węgla kamiennego ma przeżyć musi przejść bardzo poważną restrukturyzację. Danymi wyjściowymi powinno być porównanie kosztów wydobycia w kopalniach typu "Silesia", "Bogdanka" i w tych starych kołchozach państwowych.
    doceń 0
  • aaa
    13.01.2015 19:57
    Rządzi nami przedstawicielka najstarszego zawodu świata, klientem jest francuska spółka z Mysłowicami w nazwie dla niepoznaki.
    doceń 0
  • aaa
    13.01.2015 20:26
    Najbardziej zależy na rozbiciu ostatniej branży z silnymi związkami zawodowymi. Posprzedają kopalnie to nikt już nie piśnie kiedy podniosą wiek emerytalny choćby do 87 roku życia.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama