GN 28/2018 Archiwum

Dary dla Ukrainy

Konwój z pomocą medyczną wyjechał dziś z Zabrza. W szoferce zasiadł prof. Marian Zembala.

Trzy samochody wiozą sprzęt medyczny, opatrunki i środki dezynfekcyjne, które zostaną przekazane szpitalom w Równym i we Lwowie dla żołnierzy ukraińskich.

Konwój zorganizował prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca, którego w ostatnim czasie otrzymał kilka listów z prośbą o pomoc dla rannych żołnierzy ukraińskich.

- Jeden z tych listów brzmiał tak: „Zabierzcie nasze dzieci, jesteśmy w stanie wszystko sprzedać, żeby ratować je od kalectwa, które przyniosła wojna. Ludzie bez nóg, bez rąk - to skutki używania min”. To był powód, że zadzwoniłem do Caritas gliwickiej, z którą jesteśmy zaprzyjaźnieni i zawsze razem działamy - mówi prof. Marian Zembala. O pomoc poprosił też przedstawicieli władz samorządowych, innych szpitali oraz polskich kardiochirurgów.

Miejscem zbiórki był parking SCCS w Zabrzu   Miejscem zbiórki był parking SCCS w Zabrzu Klaudia Cwołek /Foto Gość W konwoju jedzie prof. Marian Zembala, dwóch pracowników Caritas gliwickiej oraz kierowca ŚCCSi.

Zabrali ze sobą Allę Matviychuk, kardiolog z Miejskiego Szpitala w Równym, która jest od lat zaprzyjaźniona z SCCS. Teraz uczestniczyła w kongresie Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i wraca do domu.

- To jest dla nas bardzo ważna pomoc. Szkoda tych młodych chłopaków, którzy są na wojnie. W ogóle nie jesteśmy przygotowani do tej sytuacji -  mówi Alla Matviychuk. Ona też pisała listy z prośbą o kontakt ze szpitalami wojskowymi, oddziałami urazowymi i traumatologicznymi w Polsce, szukając pomocy dla żołnierzy. Ale nie spodziewała się organizacji konwoju.

- Pan prof. Zembala jak zawsze energiczny i skory do pomocy. Byłam zaskoczona, jak szybko udało się wszystko zorganizować. Jestem wdzięczna wszystkim lekarzom i instytucjom, które przekazały tak potrzebne nam dary. Najważniejsze jest w tym wszystkim wsparcie Polaków, że jesteśmy razem - powiedziała przed odjazdem.

Konwój ma dziś popołudniu dojechać do przejścia granicznego w Korczowej, gdzie dary zostaną przeładowane na ukraińskie ciężarówki.

Wspólne zdjęcie przed wyjazdem. W środku Alla Matviychuk i Marian Zembala   Wspólne zdjęcie przed wyjazdem. W środku Alla Matviychuk i Marian Zembala Klaudia Cwołek /Foto Gość

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • jazmig
    21.09.2014 11:17
    O żołnierzy powinna dbać armia i rząd ukraiński, a nie Caritas. Caritas powinna pomagać cywilnym ofiarom wojny.

    Skoro gliwicka Caritas wydaje pieniądze na taką pomoc, to ja już nigdy nie wpłacę pieniędzy ani podczas zbiórki pod kościołem, ani na żadną akcję organizowaną przez Caritas.
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma