Ponieważ jesteśmy zwolennikami umieszczania dzieci w rodzinach zastępczych, a nie w placówkach opiekuńczych, chcemy, żeby taka rodzinna forma się rozwijała. W Zabrzu i tak nie jest źle w porównaniu z innymi miastami, bo kandydatów na rodziny zastępcze znajdujemy każdego roku. Wobec potrzeb jest to jednak wciąż za mało – mówi Danuta Pajor, kierownik zespołu ds. pieczy zastępczej MOPR.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








