Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Na kwadratową nutę

Na co dzień każdy z nich zajmuje się czymś innym, ale kiedy przychodzą na cotygodniowe próby i łączą swoje umiejętności, zaczyna rozbrzmiewać jednogłosowy śpiew – śpiew gregoriański.

Chorał gregoriański od zawsze był tradycyjnym śpiewem Kościoła katolickiego. W dokumentach o muzyce kościelnej można przeczytać, że im więcej cech melodii gregoriańskiej ma w sobie dana kompozycja, tym bardziej jest ona liturgiczna. Jednak chorał to przede wszystkim modlitwa.

Jak mówi ks. Franciszek Koenig, który prowadzi Gliwicki Zespół Chorałowy, ze śpiewem powinna łączyć się także formacja duchowa, ponieważ chorał to ścisłe współgranie muzyki ze słowem. Początki śpiewu gregoriańskiego sięgają wczesnego średniowiecza, kiedy to papież Grzegorz I zebrał i usystematyzował melodie chorałowe. Większość śpiewów ukształtowała się jednak dopiero ok. XII wieku. Zaś początki scholi gregoriańskiej związane są ze Schola Cantorum, czyli rzymskim zespołem śpiewaków, którego tradycje sięgają IV wieku. – Pod koniec średniowiecza popularność chorału zmalała, mimo że te melodie ciągle wykorzystywano w muzyce. Kiedy pojawiły się chóry i orkiestry, wielogłosowość niejako wyparła chorał. Ale w klasztorach czy formacjach kapłańskich nigdy się nie zdarzyło, żeby chorał przestał być wykonywany – mówi ks. Koenig.

Duch modlitwy

Gliwicki Zespół Chorałowy działa od czterech lat. – Nasza schola jest odpowiedzią na to, co czytamy w dokumentach Kościoła, by w każdym kościele katedralnym taki zespół istniał – tłumaczy ks. Koenig. Próby scholi odbywają się w Diecezjalnej Szkole Organistowskiej II st. i Studium Muzyki Kościelnej w Gliwicach, jednak śpiewają w niej nie tylko organiści, choć oni stanowią większość. – Jestem w scholi od samego początku. Wcześniej dużo słuchałem chorału gregoriańskiego. Czuję w tej muzyce sacrum, dlatego tak bardzo lubię wykonywać te śpiewy – opowiada Mariusz Bijok, który prowadzi własną działalność gospodarczą. Od początku do scholi należy również Robert Kromolan, absolwent DSO II st., który na co dzień gra na organach Msze łacińskie, odprawiane w rycie trydenckim w kościele Świętej Trójcy w Gliwicach. – W muzyce chorałowej jest czas na kontemplację nad słowem. Przez ten spokój szczególnie odczuwa się ducha modlitwy – dodaje Krzysztof Ligocki, organista i student Politechniki Śląskiej. Zespół występuje parę razy w roku – najczęściej w katedrze (m.in. 2 listopada czy 6 stycznia), ale też w innych miejscach, np. w sanktuarium w Rudach. Schola brała również udział w prezentacjach chorałowych, m.in. w Państwowej Szkole Muzycznej I i II st. im. M. Karłowicza w Katowicach. – Generalna zasada mówi, że z chorałem się nie koncertuje. Jest on integralnie związany z liturgią, więc nie ma czegoś takiego jak koncert chorału. Natomiast organizujemy różne nabożeństwa paraliturgiczne, gdzie prezentujemy te śpiewy, ale zawsze traktujemy to przede wszystkim jako naszą modlitwę – mówi ks. Koenig.

Śpiew dla każdego

Żeby śpiewać chorał gregoriański, nie trzeba znać nut. Notacja gregoriańska opiera się na zapisie na czterech liniach (w odróżnieniu do współczesnej pięciolinii), na których znajdują się neumy. Są to tzw. kwadratowe nuty, wskazujące jedynie wysokość dźwięków, bez konkretnego czasu ich trwania. – Mimo że nie mam wykształcenia muzycznego uważam, że neumy są proste i logiczne. Kojarzę interwały i wiem, kiedy melodia prowadzi w górę, a kiedy w dół. Do tego dużo słucham tych śpiewów i to naprawdę wystarczy – przekonuje Mariusz Bijok. – Na początku chorał faktycznie może wydawać się trudny. Trzeba śpiewać po łacinie i to w innych skalach niż w tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni, słuchając współczesnej muzyki. Natomiast jeśli już ktoś wejdzie w ten świat dźwięków, to chorał zaczyna naprawdę fascynować – dodaje ks. Koenig. Gliwicki zespół chorałowy spotyka się w każdy poniedziałek o godz. 19 na parterze DSO II st. i SMK przy ul. Łużyckiej (gmach kurii diecezjalnej, wejście od strony kościoła św. Michała).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama