W kurii pracował na parterze, w ostatnim pokoju. Niewielu tam docierało. Pracował w ciszy, najczęściej samotnie. Bo taka jest praca archiwisty. – Kiedy powstała diecezja gliwicka, szukałem kogoś solidnego, kto od podstaw stworzyłby archiwum nowej diecezji. Nie mogłem trafić na lepszego człowieka – wspomina bp Jan Wieczorek. – Józef Bonczol był perfekcjonistą. Wszystko robił niezwykle sumiennie i dokładnie, pod każdym względem mogłem na nim polegać – podkreśla pierwszy biskup gliwicki. Wśród pracowników kurii Józef Bonczol cieszył się szacunkiem i autorytetem, na który sobie zasłużył ponad 20-letnią pracą. – Był także człowiekiem niezwykle prawym i pobożnym, który w relacjach z innymi nade wszystko cenił prawdę – dodaje bp Jan Wieczorek. Zanim Józef Bonczol trafił do kurii, przez 16 lat prowadził kancelarię parafii Bożego Ciała w Bytomiu-Miechowicach.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








