• facebook
  • rss
  • Wakacje to dopiero początek

    dodane 11.05.2017 00:00

    Ks. Tadeusz Górny, moderator diakonii liturgicznej Ruchu Światło–Życie diecezji gliwickiej, mówi o rekolekcjach oazowych, pracy w ciągu roku i możliwości rozwoju.

    Klaudia Cwołek: Na czym polegają rekolekcje oazowe dla dzieci i młodzieży?

    Ks. Tadeusz Górny: Rekolekcje oazowe dzielą się na kilka etapów formacyjnych, z których każdy ma swoją specyfikę. Rekolekcje dla dzieci ze szkoły podstawowej i dla młodzieży gimnazjalnej mają na celu ogólną formację ludzką, która przygotowuje do ewangelizacji. Można ją streścić w trzech słowach: „Ja – Ty – My”. Natomiast rekolekcje dla młodzieży, tzw. Oaza Nowego Życia, zostały przez ks. Franciszka Blachnickiego pomyślane jako rekolekcje ewangelizacyjne i powtórny katechumenat, czyli czas głębszego poznawania wiary chrześcijańskiej, by móc ją bardziej świadomie wybrać. Ks. Franciszek, tworząc ten program, inspirował się świeżo wydanymi wtedy „Obrzędami chrześcijańskiego wtajemniczenia dorosłych”. Dlatego też I stopień ONŻ ma za zadanie przede wszystkim ewangelizację, naukę modlitwy i doprowadzenie do osobistego spotkania z Jezusem.

    Stopień II, poprzez zgłębianie tajemnicy liturgii, prowadzi do doświadczenia wyjścia z niewoli grzechu. Po nim, w czasie formacji rocznej w parafii, następuje najważniejszy punkt, czyli odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. A później przewidziane jest wprowadzenie w życie Kościoła, które dokonuje się zasadniczo na III stopniu oazy wakacyjnej. Jej program jest poświęcony tajemnicy Kościoła i obecności Maryi w Kościele. Wtedy uczestnicy poznają nie tylko Ruch Światło–Życie, ale zgodnie z myślą ks. Blachnickiego, także inne ruchy i wspólnoty w Kościele, gdzie mogą znaleźć swoje miejsce, powołanie i gdzie powinni się zaangażować. Czyli pierwsze dwa lata formacji są po to, żeby czerpać z nich bardziej dla siebie, natomiast później chodzi raczej o aktywne włączenie się w życie Kościoła.

    Założenie jest takie, że po rekolekcjach w czasie wakacji następuje ciąg dalszy, czyli…

    Oaza to nie jest wydarzenie wakacyjne, które kończy się po 15 dniach, ale czas, który ma wprowadzić do dojrzałego przeżywania swojej wiary w Kościele. Dlatego niezbędna jest formacja w ciągu roku w parafii. Rekolekcje wakacyjne z jednej strony ją rozpoczynają, a z drugiej – podsumowują.

    A jeśli ktoś nie ma w swojej parafii wspólnoty oazowej?

    U nas w diecezji wspólnot jest na tyle dużo, że nie ma żadnego problemu, żeby znaleźć miejsce, gdzie można kontynuować formację. Wystarczy poprosić animatorów podczas rekolekcji, a pomogą znaleźć odpowiednią wspólnotę. Choć idealnym miejscem pozostaje własna parafia.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół