Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Wieczór z bohaterami

– Nie jest niczym ekskluzywnym, powinna być dążeniem każdego chrześcijanina – usłyszeli o świętości uczestnicy spotkań.


W Gliwicach i Lublińcu 31 października ulicami przeszły procesje. Niesione w nich były relikwie świętych i błogosławionych.
Wieczór Świętych w Gliwicach rozpoczął się nieszporami w katedrze, po których wyruszył orszak do kościoła Wszystkich Świętych. W procesji niesione były relikwie Jana Pawła II i s. Faustyny. – Intencje tego wieczoru są dwie: modlitwa za rodziny naszej diecezji i o błogosławieństwo Boże na czas przygotowania do Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w Krakowie. Dlatego patronami tego wieczoru są właśnie ci święci – wyjaśnia ks. Artur Pytel, duszpasterz młodzieży diecezji gliwickiej.

Św. Jan Paweł II i św. Faustyna są patronami spotkania młodzieży z całego świata, które odbędzie się w 2016 roku w Polsce. Papież patronuje też rodzinom, których rok obchodzony jest właśnie w metropolii górnośląskiej.
– Wieczór świętych to wieczór z bohaterami, z ich wzorców chcemy czerpać na własnej drodze do świętości i do zbawienia. Są dla nas świadkami wiary – mówi ks. Pytel. Podczas nieszporów w katedrze ks. Robert Potempa, wikary z parafii Wszystkich Świętych, przypomniał, czym jest świętość w naszym życiu. – Czasem nam się wydaje, że jest poza naszym zasięgiem, bo zrównujemy ją z doskonałością. Z czymś, co sobie własnymi siłami wypracowujemy. Nic podobnego. Jeśli mogę być świętym, to tylko świętością Pana Boga. I tylko tym, co od Niego dostałem, mogę się dzielić z innymi. Świętość to nie jest nic ekskluzywnego. To ma być normalny stan mojego życia – przekonywał.
W Orszaku Świętych w Lublińcu młodzież niosła relikwie dziewięciu świętych i błogosławionych, które na co dzień są w różnych parafiach miasta. Między innymi św. Franciszka, dzieci z Fatimy, św. Edyty Stein oraz św. Eugeniusza de Mazenoda. Spotkanie rozpoczęła Msza św. w kościele św. Mikołaja. – Jakże dobry jest Bóg, że daje nam swoich świętych i błogosławionych – mówił wikary ks. Mariusz Babula. – Jest to dla nas wzór do naśladowania, żebyśmy nie mieli zamkniętych oczu i serc, abyśmy rozumieli, że świętość jest dla nas wszystkich, pomimo naszych słabości i grzechów. Przez swoje życie każdy z nas może być święty dla swoich bliskich, w swoich miejscach pracy i w szkole. Obchodząc wspomnienie Wszystkich Świętych, możemy cieszyć się chwałą nieba – podkreślił.
Następnie orszak wyruszył do parafii św. Stanisława Kostki, gdzie modlitwę uwielbienia poprowadzili duszpasterze dekanatu lublinieckiego, a śpiew młodzież z okolicznych parafii. Na zakończenie spotkania każdy z uczestników mógł ucałować relikwie świętych niesione w procesji.


« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy