• facebook
  • rss
  • Ile warte jest życie górnika?

    PAP

    dodane 06.06.2014 07:23

    Górnicy w kopalni Sośnica-Makoszowy pracowali przy stężeniu metanu pięciokrotnie przekraczającym dopuszczalną normę, bo ich przełożeni chcieli nadrobić zaległości alarmuje "Gazeta Wyborcza".

    Dziennik dysponuje nagraniami rozmów z górnikami, którzy twierdzą, że zmuszano ich do pracy w warunkach zagrażających życiu.

    Prof. Krzysztof Cybulski, dyrektor kopalni doświadczalnej Barbara zajmujący się zwalczaniem podziemnych zagrożeń, powiedział gazecie, że dopuszczalne stężenie metanu wynosi 2 proc. Od 5 do 15 proc. to już mieszanka wybuchowa.

    Rzecznik prasowy Kompanii Węglowej, Zbigniew Madej przyznał, że w kopalni Sośnica-Makoszowy stężenie metanu przekraczało dopuszczalne normy. - "Było to jednak zjawisko krótkotrwałe".

    W ostatnich latach przez lekceważenie przepisów bezpieczeństwa zginęło w kopalniach kilkadziesiąt osób, przypomina "GW".

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół