• facebook
  • rss
  • Telefon interwencyjny

    Agnieszka Kliks

    |

    Gość Gliwicki 02/2014

    dodane 09.01.2014 00:00

    Bezpłatna infolinia dla bezdomnych uruchamiana jest co roku. Pod podanym numerem udzielane są informacje, gdzie można znaleźć nocleg czy ciepły posiłek.

    Śląska infolinia dla bezdomnych funkcjonuje od 1999 roku w każdym sezonie zimowym, czyli od 1 listopada do 31 marca. Połączenie jest bezpłatne, a służba dyżurująca obsługuje numer całodobowo. Można dzwonić zarówno z telefonów stacjonarnych, jak i komórkowych.

    – Najczęściej dzwonią sami bezdomni, czyli osoby bezpośrednio zainteresowane tą pomocą. Przez półtora miesiąca od uruchomienia infolinii mieliśmy już 109 zgłoszeń, a średnia w ciągu sezonu to ok. 300–350 zgłoszeń. Wszystko zależy od warunków pogodowych – mówi Janusz Kulej, kierownik Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. – Informacja o funkcjonowaniu tej infolinii od lat jest w świadomości społeczeństwa, numer także pozostaje ten sam. Co roku rozsyłane są również plakaty do samorządów oraz służb z prośbą, aby je rozwiesić na dworcach czy w miejscach szczególnie przez bezdomnych uczęszczanych – dodaje. Osoba, która zgłosi się na infolinię, zostaje skierowana do ośrodka pomocowego, znajdującego się najbliżej bezdomnego. – Czasami trudno jest dyżurującemu dowiedzieć się, skąd bezdomny dzwoni, bo często oni sami tego nie wiedzą. Zdarza się, że nawet nie wiedzą, w jakim są mieście. Wtedy z pomocą przychodzą służby, które starają się taką osobę zlokalizować – mówi Janusz Kulej. Rozróżnia się dwie grupy wspomnianych ośrodków pomocy. Do pierwszej zalicza się noclegownie, oferujące pomoc stacjonarną. Zdarza się, że bezdomni spędzają tam zaledwie jedną noc czy dwie ze względu na ich duże obłożenie. Drugą grupę stanowią ośrodki doraźnej pomocy – ogrzewalnie, jadłodajnie, pralnie lub łaźnie. Na terenie województwa śląskiego znajduje się 68 schronisk i noclegowni na ok. 2500 miejsc oraz 105 punktów wsparcia doraźnego. – Nierzadko na infolinię dzwonią także osoby, które zauważyły bezdomnego leżącego czy śpiącego. Po takim telefonie nasz dyżurny musi interweniować poprzez służby, najczęściej jest to policja czy straż miejska – wyjaśnia kierownik WCZK. – Nie należy jednak zapominać, że kiedy widzi się osobę bezdomną w stanie zagrożenia życia, trzeba zadzwonić po pogotowie ratunkowe, a nie do nas. Dlatego na naszych plakatach, oprócz numeru infolinii, znajdują się także najważniejsze numery alarmowe – podkreśla. Jak zaznacza Janusz Kulej, infolinia nie jest receptą na bezdomność, a jedynie telefonem interwencyjnym, który pomaga tym ludziom w stanie zagrożenia życia. Dlatego nie powinno się dzwonić na podany numer, kiedy nie ma mrozów, a widzi się np. bezdomnego leżącego na ławce – wtedy wystarczy telefon do służb miejskich. – WCZK w Katowicach zasadniczo nie zajmuje się problemem bezdomności. U nas znajduje się baza wszystkich ośrodków pomocy w województwie, do których daną osobę kierujemy, ale na tym kończy się nasza funkcja. Tak naprawdę te ośrodki zajmują się doraźną pomocą. Wiemy, że ich pracownicy często spotykają się z problemem alkoholowym bezdomnych lub też z ich niechęcią do otrzymania pomocy. W zakresie bezdomności nawet w przepisach prawnych należy jeszcze dużo poprawić – podsumowuje Janusz Kulej.

    Infolinia dla bezdomnych

    800 100 022 – to bezpłatny numer czynny w okresie zimowym. Dzwoniąc, można uzyskać informację o możliwości pomocy w zakresie noclegu i wyżywienia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół