• facebook
  • rss
  • Dużo nas

    Klaudia Cwołek, Mira Fiutak

    |

    Gość Gliwicki 01/2014

    dodane 02.01.2014 00:00

    Uliczne jasełka. Gliwice, Bytom, Zabrze, Tarnowskie Góry i Lubliniec – tam w naszej diecezji przejdą Orszaki Trzech Króli.

    Wuroczystość Objawienia Pańskiego 6 stycznia, popularnie nazywanej Trzema Królami, każdy może dołączyć do pochodu. Organizowany jest on na pamiątkę drogi, jaką przebyli Mędrcy ze Wschodu, by oddać pokłon Jezusowi. W naszej diecezji główną koordynację nad przygotowaniami przejęła Sekcja ds. Nowej Ewangelizacji gliwickiej kurii, ale włączają się także samorządy i różne organizacje. Uczestnicy proszeni są o ubranie się lub przyniesienie jakiegoś elementu w kolorze trasy, do której dołączą.

    Rodzinne świętowanie

    – Orszak oficjalnie dla całego miasta przygotowujemy po raz drugi. Ale w parafii św. Anny od kilku lat mieliśmy własne orszaki, organizowane przez ks. Józefa Kuschego, z udziałem aktorów Teatru Nowego i z prawdziwymi wielbłądami – mówi Krzysztof Partuś, koordynator w Zabrzu. – W zeszłym roku byliśmy już oficjalnym miejskim orszakiem, ale to był jeszcze spontan i nie wiem, kto wpadł na pomysł, żeby włączyć się do ogólnopolskiej inicjatywy. Na trzy dni przed orszakiem dostałem telefon z pytaniem, czy nie zgodziłbym się wsiąść na wielbłąda, bo nie było nikogo, kto odważyłby się na nim jechać. Już raz w Egipcie miałem taką okazję, więc stwierdziłem, że nie ma problemu, ale to było tak trochę z łapanki – śmieje się Krzysztof Partuś. W tym roku już nie został poproszony o aktorski popis, a o koordynację orszaku w całym mieście. – Ponieważ jestem obeznany z realiami miejskimi i urzędniczymi, zgodziłem się – mówi Krzysztof Partuś, na co dzień informatyk w Miejskim Zarządzie Dróg i Infrastruktury Informatycznej. Zabrzański orszak pójdzie trzema strumieniami w trzech kolorach. Z kościoła św. Józefa na niebiesko, z kościoła św. Kamila na czerwono i z Hali Pogoni na żółto. Punktem docelowym jest kościół św. Anny. Niestety, w tym roku nie udało się sprowadzić wielbłądów, ale będą trzy konie, a na nich trzej królowie. W rolę jednego wcieli się ks. Rafał Przybyła z parafii św. Józefa, który pojedzie na własnym koniu (!). – Jest to bardzo fajna inicjatywa. Odkąd orszak zaczął się w mojej parafii, jego idea bardzo mi się podobała i starałem się pomagać w przygotowaniu. Oczywiście zabieram też swoją rodzinę. Mój syn Kuba ma 5 lat i w zeszłym roku miał wielką frajdę, gdy mógł pogłaskać wielbłąda i konia. Dla dzieci to jest duża radość i przeżycie, panuje atmosfera jedności, widzimy, że jako wierzący nie jesteśmy pojedynczymi osobami, że jest nas wielu i potrafimy razem coś robić – mówi Krzysztof Partuś. Jak szacuje, w ostatnim orszaku wzięło udział około tysiąca osób i liczy na to, że w tym roku będzie ich jeszcze więcej. Punktem kulminacyjnym będą jasełka przygotowane przez Joannę Bożętkę, katechetkę w SP nr 6, w konsultacji ze Zbigniewem Stryjem z Teatru Nowego. Scena z nagłośnieniem będzie ustawiona na placu kościelnym. W ramach jasełek królowie przejdą do żywej szopki ze Świętą Rodziną. Potem wszyscy zostaną zaproszeni do kościoła na koncert chóru parafialnego z orkiestrą i na wspólne kolędowanie.

    Droga do ratusza

    W Gliwicach orszaki również przejdą trzema trasami, żeby razem spotkać się na rynku. Spod kościoła św. Michała wyruszy strumień, w którym będzie dominował kolor czerwony, spod dworca PKP orszak niebieski, a spod kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego – żółty. Każdy korowód poprowadzony przez swojego króla po dotarciu do celu odda pokłon Dzieciątku w stajence ustawionej obok ratusza. – Oceniam, że w ubiegłym roku było około tysiąca uczestników mimo bardzo niesprzyjającej pogody. W tym roku liczymy na jeszcze więcej osób – mówi Janusz Wójcik, koordynator w Gliwicach. W przygotowania zaangażowana jest gliwicka Szkoła Nowej Ewangelizacji, wspólnota Emmanuel i Inicjatywa Missio. – Chcemy pokazać innym, że cieszymy się Bożym Narodzeniem i że nie jesteśmy smutasami. Bo ludzie często kojarzą nas ze smutnymi cierpiętnikami, oderwanymi od realnego życia. Pójdziemy przez miasto, będziemy śpiewać kolędy i tym pozytywnym hałasem chcemy przypomnieć ludziom, często zabieganym, o tym ważnym dla nas wydarzeniu – dodaje. Na rynku będą jasełka i wspólne kolędowanie. Organizatorzy zamówili ponad 900 śpiewników i dwa razy tyle koron. Królowie przyjadą na koniach Aleksandry Wojcińskiej z Gliwic. Organizatorzy zachęcają do przygotowania strojów w odpowiednim kolorze. W zeszłym roku część wypożyczona została z Gliwickiego Teatru Muzycznego, reszta była inwencją własną. – Już wiem, że w tym roku żółta grupa przygotowuje orszak rycerski – mówi Janusz Wójcik. Ostatnio w padającym śniegu z deszczem ich zbroje rycerskie zupełnie rozmokły, ale orszaki wyglądały naprawdę okazale. – Trasy nie są równe, więc orszaki powinny docierać po kolei, ale konie chodzą w różnym tempie, więc może się zdarzyć tak, że wszystkie spotkają się na rynku o tej samej porze. Dbamy o to, żeby było bezpiecznie. Jesteśmy ubezpieczeni, ale mam nadzieję, że przede wszystkim Aniołowie Stróżowie będą nad wszystkim czuwać – dodaje.

    Trzej królowie plus jeden

    Po raz pierwszy Orszak Trzech Króli zorganizowany zostanie w Tarnowskich Górach. Wyrusza wcześniej niż pozostałe, czyli o 12.15, po Mszy w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła, skąd przejdzie na rynek stałą trasą Tarnogórskich Gwarków (ulicami: Rymera, Królika, Opolską, Jana III Sobieskiego, Bytomską i Krakowską). Nowonarodzonemu pójdzie pokłonić się nie trzech, a czterech królów. Do pochodu dołączy Jan III Sobieski, który zaprosi pozostałych do bram miasta. Orszak organizuje Salezjański Ośrodek Szkolno-Wychowawczy. – Nasza młodzież licealna, około 40 uczniów, przygotowuje sceny teatralne, które będą przedstawiane na trasie. A gimnazjaliści będą tworzyć orszak – mówi Katarzyna Strzałkowska, nauczycielka SOSW. Pomaga im Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, dzięki któremu mają kostiumy historyczne, Tarnogórskie Centrum Kultury, szkoły językowe i wspólnoty religijne. W pochodzie dominować będą trzy kolory: czerwony orszaku europejskiego, zielony – azjatyckiego, niebieski – afrykańskiego. Każdy poprowadzi konno jego monarcha. Prawie 200 strojów – peleryn oraz tunik z welonami – zostało specjalnie uszytych w pracowni krawieckiej. Resztę młodzież przygotowuje sama. Szkoła organizuje konkurs na najlepszy strój orszakowy. – Chodzi o to, żeby to przygotowanie trwało przez dłuższy czas, żeby wszyscy czuli się aktywnymi uczestnikami, a nie biernymi widzami – mówi nauczycielka. Na rynku na schodach Ratusza zainscenizowana zostanie stajenka ze Świętą Rodziną – młodym małżeństwem z Domowego Kościoła z 6-miesięcznym Jacusiem. – Chcielibyśmy tą sceną pokazać, że rodzina jest fundamentem życia społecznego, ale też boskich planów. Bóg wcielił się i w ten sposób rozpoczęła się jego zbawcza droga – wyjaśnia Katarzyna Strzałkowska. – Chcemy pokazać młodzieży, czym jest uroczystość Objawienia Bożego i że ma ona ważny wymiar społeczny. Że nie chodzi tylko o rodzinne przeżywanie Bożego Narodzenia. To ma miejsce wcześniej, podczas wigilii. A święto Epifanii jest po to, żeby pokazać społeczności, że wydarzyła się rzecz wielka, która zmienia nasze życie – wyjaśnia.

    Z pałacu Heroda do Betlejem

    Po raz pierwszy odbędzie się też Lubliniecki Orszak Trzech Króli. Wyruszy o 13.00 spod Miejskiego Domu Kultury ulicami: Paderewskiego, Oświęcimską, św. Anny, al. Solidarności, Piłsudskiego na plac kościelny parafii św. Stanisława Kostki, pod szkołę KSW. – Zaczynamy przy domu kultury, gdzie odegrana będzie scena, jak Trzej Królowie przychodzą do Heroda. Stamtąd wyruszamy do Betlejem, całą drogę śpiewając kolędy – informuje Dariusz Przyłas, dyrektor Zespołu Szkół im. św. Edyty Stein i koordynator orszaku w Lublińcu. Na schodach tej szkoły Święta Rodzina odbierze pokłon Trzech Króli. Odbędzie się tu wręczenie nagród za najpiękniejszą koronę króla, wybraną wcześniej w parafiach przez poszczególnych proboszczów. Planowany jest także koncert kolęd, a po nim będzie można wspólnie wypić ciepłą herbatę. – Wszystkich bardzo serdecznie zapraszamy – mówi Dariusz Przyłas.

    Wejście z kolędą

    W Bytomiu w tym roku orszak też uformuje się w trzech grupach. O 14.45 uczestnicy spotkają się w miejscach wyznaczonych dla poszczególnych parafii. O 15.00 strumień żółty wyruszy z ul. Dworcowej (parafie Świętej Trójcy, NSPJ Bytom, św. Małgorzaty, Podwyższenia Krzyża Świętego, NSPJ Szombierki). Strumień niebieski wyjdzie o 15.05 z pl. Sobieskiego (parafie: św. Jacka, św. Barbary, św. Józefa, Bożego Ciała z Miechowic). A o 15.10 wyruszy strumień czerwony z pl. Klasztornego (parafie: Wniebowzięcia NMP, św. Wojciecha, św. Anny, Dobrego Pasterza z Karbiu) Każdy orszak będzie wchodził na rynek oddzielnie ze śpiewem własnej kolędy. O 15.40 przewidziana jest inscenizacja bożonarodzeniowa w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektronicznych w Bytomiu i hołd Trzech Króli. Wjadą na koniach ze stadniny w Zbrosławicach i w strojach wypożyczonych z Opery Śląskiej. Na zakończenie będzie zaproszenie na Mszę św. (o 16.00) i koncert kolęd kresowiaków. – Chodzi o wspólne rodzinne świętowanie, aby pokazać na ulicach Bytomia, że święta Bożego Narodzenia nie są tylko i wyłącznie zamknięte w murach kościoła, ale że nas, katolików, jest dużo i chcemy dzielić się naszą wiarą. Pokazując piękno kolęd i rodzinnych świąt – mówi ks. Piotr Dyduch, wikary parafii Wniebowzięcia NMP i koordynator bytomskiego orszaku. •

    Orszaki w miastach

    Gliwice Wyjście o 15.00: kościół św. Michała, dworzec PKP, kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Cel: rynek. Zabrze Rozpoczęcie o 15.00: kościół św. Józefa, kościół św. Kamila i Hala Pogoni. Cel: kościół św. Anny. Tarnowskie Góry Wyjście ok. 12.15: kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Cel: rynek. Bytom Zbiórka o 14.45 w trzech miejscach: ul. Dworcowa, pl. Sobieskiego, pl. Klasztorny. Cel: rynek. Lubliniec Rozpoczęcie o 13.00 przed MDK (ul. Plebiscytowa 9). Cel: Zespół Szkół im. św. Edyty Stein, parafia św. Stanisława Kostki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół