Zawsze był nam bliski

Klaudia Cwołek

|

Gość Gliwicki 12/2022

publikacja 24.03.2022 00:00

– Dzisiaj chcemy jeszcze raz podsumować życie, dzięki któremu diecezja opolska, a potem gliwicka mogły się rozwijać – mówił bp Jan Kopiec w Dziergowicach.

Modlitwa przy grobie, który znajduje się obok kościoła. Modlitwa przy grobie, który znajduje się obok kościoła.
Klaudia Cwołek /Foto Gość

Wpierwszą rocznicę śmierci biskupa Gerarda Kusza w jego rodzinnej parafii sprawowana była Msza św., która zgromadziła parafian, bliskich biskupa, księży, delegację z Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Opolu, osoby konsekrowane.

Eucharystii w kościele św. Anny przewodniczył biskup Jan Kopiec, obecny był także biskup senior Jan Wieczorek (pierwszy ordynariusz powstałej w 1992 roku diecezji gliwickiej). – Dzisiaj chcemy jeszcze raz bardzo uroczyście podsumować to życie, dzięki któremu diecezja opolska, a potem gliwicka mogły się rozwijać, mogły budować swoje mocne fundamenty wiary i refleksji o Kościele świętym. Jesteśmy tu dzisiaj, by w tej wspólnocie, w której przyszedł na świat, w której chciał także spocząć po ziemskim życiu, szczególnie gorliwie się modlić, dziękując wam za atmosferę, która przyczyniła się do tego, że Gerard wybrał drogę kapłańską i biskupią – mówił we wstępie do Eucharystii bp Jan Kopiec. W homilii podkreślił m.in. jego odważne decyzje, żywą wiarę, wspaniałe przemyślenia i gorące serce. – Chciałbym również jako proboszcz podziękować w imieniu całej naszej wspólnoty parafialnej Panu Bogu za dar biskupa Gerarda, który był zawsze bliski naszej wspólnocie, bo jak często mówił: „Ten dom Boży, który nigdy nie był bogaty, był zawsze nasz” – powiedział na zakończenie Eucharystii ks. Helmut Ekert. Przypomniał także słowa biskupa o „nawałnicy postępującej sekularyzacji” i jego zaufanie w opiekę patronki św. Anny, która pomaga przetrwać wszystkie burze. O tej samej porze Msza św. w intencji śp. bp. Gerarda Kusza sprawowana była w gliwickiej katedrze, a kolejna w rocznicę pogrzebu – w niedzielę 20 marca.