Serce na dłoni

Klaudia Cwołek

|

Gość Gliwicki 24/2021

publikacja 17.06.2021 07:10

Nowy obraz, namalowany według pierwowzoru z kościoła Il Gesù w Rzymie, został pobłogosławiony w kościele jezuitów w Gliwicach.

	Wizerunek jest wotum wdzięczności Apostolstwa Modlitwy. Wizerunek jest wotum wdzięczności Apostolstwa Modlitwy.
Klaudia Cwołek /Foto Gość

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa w sanktuarium Matki Bożej Dobrej Drogi przeżywano w duchu łączności z należącą również do jezuitów bazyliką w Krakowie, gdzie Episkopat Polski odnowił akt poświęcenia narodu polskiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Liturgii przewodniczył o. Łukasz Dębiński SJ, proboszcz parafii Matki Boskiej Kochawińskiej w Gliwicach, a kazanie wygłosił o. Mieczysław Kożuch SJ, który przedstawił historię zawierzenia, teologię nabożeństwa do Serca Pana Jezusa i bogatą symbolikę obrazu.

– To był niezwykły dzień w historii Polski – zaznaczył, przypominając szczegóły wydarzenia sprzed stu lat, gdy wierni pod przewodnictwem biskupów obrali Chrystusa na swojego najwyższego Pana. Wyrazem zewnętrznym tego oddania była świeżo postawiona bazylika Najświętszego Serca Jezusa, pomyślana jako wotum wdzięczności całego narodu za dar niepodległości ojczyzny. W 100. rocznicę poświęcenia Apostolstwo Modlitwy, działające przy sanktuarium jezuitów w Gliwicach, przygotowało własne wotum, czyli obraz Serca Jezusa, namalowany przez artystkę Ewę Pytkę według pierwowzoru wizerunku z 1772 roku, który znajduje się w kościele jezuitów w Rzymie. Przedstawia on Pana Jezusa prawą dłonią wskazującego na swoje promieniejące Serce, które trzyma w wyciągniętej do nas lewej dłoni. Nabożeństwo do NSPJ jest owocem objawień Pana Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque w XVII wieku. – Chciałoby się wołać, że to nabożeństwo, które tak słabnie, jest na te czasy: zamknięcia, lęku, niepokoju, złośliwości, agresji i wręcz nienawiści – mówił o. Kożuch. Zwieńczeniem uroczystości był akt wynagrodzenia i odnowienie poświęcenia narodu Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Pobłogosławiony przez o. Łukasza Dębińskiego SJ obraz zostanie w przyszłości umieszczony w dolnym kościele sanktuarium.