Modlitwa online

Szymon Zmarlicki

|

Gość Gliwicki 13/2020

publikacja 26.03.2020 00:00

Mimo że Kościół często bywa krytykowany za swoje zacofanie i nieprzystosowanie do zmieniającego się świata, w sytuacji kryzysowej – jakby na przekór oskarżycielom – potrafił błyskawicznie odnaleźć się w nowej, trudnej rzeczywistości.

▲	Jedno ze spotkań na Instagramie. ▲ Jedno ze spotkań na Instagramie.
Instagram

W ostatnich tygodniach pandemia koronawirusa wywarła niebagatelny wpływ na większość dziedzin naszego życia, również na sferę religijną. Choć ograniczenia są konieczne, po odwołaniu wszystkich Mszy z udziałem ludu wierni z diecezji gliwickiej odczuli je szczególnie mocno. Na szczęście w internecie momentalnie zaczęły powstawać inicjatywy, które mają pomóc w przeżywaniu relacji z Bogiem w czasie izolacji. W wielu przypadkach z powodzeniem, lecz nie bez trudu, w nowej, nieznanej dotąd sytuacji odnaleźli się duszpasterze.

Jedna Msza w wielu domach

Ogromną popularnością cieszą się transmisje Mszy w telewizji i internecie (zwykle z pustych świątyń), których nagle znacząco przybyło. W niektórych parafiach możliwość zdalnego śledzenia tego, co dzieje się w kościele, była dostępna już od dawna. W innych, jak np. w Miedarach, dzięki pomocy tamtejszej młodzieży naprędce, w ciągu zaledwie kilku dni, zorganizowano niezbędny sprzęt i wdrożono rozwiązania techniczne, by na parafialnej stronie internetowej lub w innym serwisie przekazać obraz i dźwięk z liturgii. Dla wielu osób stało się to okazją do uczestnictwa przed telewizorem czy komputerem w Eucharystii sprawowanej w znanej im świątyni. Z drugiej strony znacząco poszerzyło horyzonty dla tych, którzy lubią uprawiać tzw. churching, czyli chodzić do różnych kościołów, gdy nie są związani z jedną parafią. Nagle przestało być problemem wirtualne (ale uzasadnione!) „pójście” na Mszę w miejscowości oddalonej o kilkaset kilometrów, a nawet na innym kontynencie. Okazało się, że niektórzy duszpasterze poszli o krok dalej i stworzyli w internecie parafialne „koronaserwisy”.

Takie propozycje przygotowały parafie Świętej Trójcy w Bytomiu i św. Jacka w Gliwicach-Sośnicy. Oprócz transmisji z kościołów – nie tylko Mszy, ale też np. modlitwy różańcowej – można w nich znaleźć m.in. komunikaty i informacje, rekolekcje, materiały dla młodzieży czy rozważania czytań liturgicznych na każdy dzień. – Internet jest środkiem służącym spotkaniu. Nasza posługa jest dla wiernych i jako księża czujemy się ogołoceni, bo dzisiaj nie ma ich w ławkach, a oni odczuwają w związku z tym smutek i ból. Kiedy ta sytuacja się unormuje, może zaowocuje to tym, że będziemy sobie to bardziej cenić – zauważa ks. Michał Chmiel, który od strony technicznej zajmuje się serwisem w bytomskiej parafii.

Medytacja przed smartfonem

Z nieco inną inicjatywą wyszedł diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Marcin Paś, który – przy wsparciu młodych z DDM Gliwice „Pełni Życia” oraz samych internautów – codziennie rano o 10.00 organizuje modlitwy i medytacje biblijne transmitowane na żywo na Facebooku i Instagramie. Projekt wspiera też wspólnota GROM, czyli Grupa Razem Ogarniająca Modlitwą. – Ponieważ byliśmy zmuszeni do odwołania wielu inicjatyw duszpasterskich, które przygotowywaliśmy dla młodzieży, zastanawiałem się, jak w dobie tej zarazy mogę mieć wpływ na rzeczywistość i pomóc innym. Tak powstał pomysł, żeby codziennie rano zaczynać dzień właśnie wspólną modlitwą, osobistym kontaktem z Bogiem i szukaniem nadziei, a nie tylko patrzeniem, jak wzrasta liczba zarażonych – tłumaczy ks. Paś. Jak wyjaśnia, projekt dynamicznie ewoluuje, bowiem już w pierwszych dniach, oprócz samej modlitwy, została wprowadzona medytacja biblijna w duchu lectio divina, a nieco później także rozmowy duchowe. – Wobec braku możliwości fizycznego przyjmowania Komunii Świętej, głębokie i osobiste przeżywanie słowa Bożego dla wielu ludzi może być dużą pomocą. Modlitwa jest zachętą do tego, by jeszcze mocniej zacząć żyć wiarą, która jest potrzebna do przyjęcia Komunii duchowej – przekonuje duszpasterz.

Ważnym elementem transmisji jest jej interaktywny charakter – uczestnicy mogą na żywo reagować, komentować, a nawet połączyć się i poprowadzić część modlitwy. Ponadto na adres pelnizycia.biuro@gmail.com każdy może przysłać intencję, która przy najbliższej okazji będzie podana i omodlona. W ciągu całego dnia nagranie dociera do około tysiąca internautów. Aby dołączyć do modlitwy online, znajdź profil ks. Marcina Pasia na Facebooku lub zajrzyj na Instagrama: @pelni_zycia.