Maryja w czerwonej sukni

Klaudia Cwołek

|

Gość Gliwicki 37/2019

dodane 12.09.2019 00:00

Figura Matki Bożej z Dzieciątkiem z kościoła Wszystkich Świętych w Gliwicach została odnowiona.

Po renowacji dzieło odzyskało pierwotne barwy. Po renowacji dzieło odzyskało pierwotne barwy.
Klaudia Cwołek /Foto Gość

Jest to figura przedwojenna, która była prezentem cechu masarsko-rzeźniczego dla kościoła. Po wojnie została pierwszy raz przemalowana, a w tym roku odnowił ją Witold Prandzioch z Bytomia – mówi ks. Bernard Frank, proboszcz parafii.

Została jej przywrócona pierwotna kolorystyka, która nawiązuje do dwóch wizerunków Matki Bożej, znajdujących się na centralnym obrazie i w scenie ukoronowania w głównym ołtarzu świątyni. – Charakterystyczne jest to, że Maryja ma karminową suknię. Kolor ten, w połączeniu z mocnym błękitem, pojawia się na wszystkich wizerunkach Matki Bożej w naszym kościele – wyjaśnia proboszcz.

Figura stoi w przestronnym prezbiterium po lewej stronie, choć wiadomo, że w przeszłości umieszczana była w wielu innych miejscach, a prawdopodobnie także noszona w procesjach przez przedstawicieli cechu. W parafii Wszystkich Świętych obecnie promowana jest stara tradycja nabożeństwa „Trzech Zdrowaś Maryjo”, przez wieki kultywowana przez różnych świętych i papieży. Według jednego z przekazów Matka Boża obiecała św. Gertrudzie i św. Mechtyldzie, że ustrzeże od grzechu śmiertelnego w danym dniu każdego, kto odmówi tę modlitwę rano i wieczorem.

W parafii wydrukowano obrazki ze zdjęciem figury, a na ich umieszczono tekst nabożeństwa. Odnowiona figura jest jednym z wielu maryjnych akcentów w Gliwicach. Warto przypomnieć, że przed wiekami miasto wybrało Matkę Bożą na swoją orędowniczkę. Jej wizerunek znajduje się między innymi na sztandarze miasta i w dawnym herbie Gliwic,na ich odwrocie, a figura zdobi ścianę ratusza na rynku.