Lubecko. Medalion znaleziony w dziwnym miejscu

Jędrzej Rams Jędrzej Rams

dodane 05.08.2019 16:12

Kazanie ks. Krzysztofa Wiśniewskiego w sanktuarium podczas XXVII Pieszej Pielgrzymki Legnickiej.

Lubecko. Medalion znaleziony w dziwnym miejscu Ks. Krzysztof Wiśniewski podczas kazania w Lubecku. Jędrzej Rams /Foto Gość

W poniedziałek 5 sierpnia, a więc 8. dnia wędrówki XXVII Pieszej Pielgrzymki Legnickiej na Jasną Górę, pątnicy modlili się w niezwykłym sanktuarium w Lubecku. Jest to sanktuarium diecezji gliwickiej. Kult Matki Bożej w tym miejscu trwa od kilkuset lat, a związany jest z odnalezieniem medalionu, który obecnie znajduje się w głównym ołtarzu. Jak głosi oficjalna informacja, brat ówczesnego proboszcza chciał wywieść obornik. Jednak konie nie chciały ruszyć z narzuconym na wóz obornikiem. Nie pomagały żadne ponaglenia. Wtedy postanowiono zrzucić część obornika z wozu, sądząc, że to ciężar ładunku zniechęca zwierzęta do pracy. Przy którymś z kolei zrzucie obornika okazało się, że na dnie wozu leży medal. Z jednej strony był na nim wizerunek Matki Bożej, na drugiej cierpiący Chrystus.

I właśnie do tego wydarzenia odwołał się ks. Krzysztof Wiśniewski, ojciec duchowny Pieszej Pielgrzymki Legnickiej:

XXVII Piesza Pielgrzymka Legnicka. Lubecko.
Jędrzej Rams