Nasze serca są jak grota

Klaudia Cwołek

|

Gość Gliwicki 13/2019

publikacja 28.03.2019 00:00

– On tutaj nie przybył, on tu jest, był i będzie – mówił o Michale Archaniele ks. Robert Ryndak.

O. Robert Więcek błogosławi koronę zdjętą z posągu. O. Robert Więcek błogosławi koronę zdjętą z posągu.
klaudia cwołek /foto gość

W kościele jezuitów w Gliwicach w miniony weekend trwało nawiedzenie kopii cudownej figury z Groty Objawień w Gargano we Włoszech.

− Organizując to wydarzenie, miałem na myśli przygotowanie do 25-lecia naszej parafii i potrzebę ochrony przed złem, także w kontekście tego, co się teraz dzieje w Kościele. Zależy mi, żeby Michał Archanioł ochraniał naszą wspólnotę, wszystkie wydarzenia i sytuacje – mówi proboszcz o. Robert Więcek.

W czasie rekolekcji ks. Robert Ryndak, michalita, nawiązywał do objawień Michała Archanioła w Gargano – trzech w V, a jednego w XVII wieku. Zaznaczył jednak, że nie spotykamy się po to, by tylko posłuchać o tym, co się wydarzyło tyle wieków temu, bo można o tym poczytać, zobaczyć film albo pojechać na miejsce. Zachęcał do odniesienia tego do naszego tu i teraz.

– Grota ma to do siebie, że przez jej otwór wpada do środka światło. I tak jest też w naszym życiu – porównywał. – Tymi promieniami światła jest dobro, które czynimy we współpracy z Bożymi darami i łaskami. To są talenty, które Bóg złożył w nas, a które odkrywamy, rozwijamy i którymi dzielimy się z innymi. To są nasze spotkania z Panem Bogiem, światło Jego słowa, Jego obecności w sakramentach – wyliczał. – Ale w naszym życiu, podobnie jak w każdej grocie, są także miejsca, gdzie może panować półmrok, czy wręcz zakamarki, gdzie panuje zupełna ciemność. To są konsekwencje naszych wyborów, grzechów.

W tym kontekście przekonywał, że św. Michał Archanioł tak jak wybrał sobie konkretną grotę na półwyspie Gargano, tak też w czasie tych rekolekcji wybrał sobie moje serce i moje życie, które chce uświęcić Bożą mocą. Chce wprowadzić do groty mojego serca Boże światło.

W trakcie nawiedzenia figury wiele osób przyjęło szkaplerz św. Michała Archanioła. A na zakończenie ostatniej Eucharystii rekolekcyjnej o. Robert Więcek odczytał akt oddania św. Michałowi Archaniołowi i pobłogosławił obecnych koroną zdjętą z posągu. Później wierni odprowadzili figurę do specjalnego samochodu, którym jest przewożona.

Odtąd w kościele jezuitów w Gliwicach, podobnie jak w wielu innych parafiach, stale odmawiana będzie coraz popularniejsza modlitwa do św. Michała Archanioła. A 24. dzień każdego miesiąca – na pamiątkę peregrynacji – będzie w parafii dniem szczególnie mu poświęconym.

Święty Michał Archanioł to najważniejszy wśród aniołów. W Apokalipsie św. Jana pojawia się na niebie i walczy ze smokiem. Uważany jest za anioła sprawiedliwości i sądu, łaski i zmiłowania. Jego imię znaczy „Któż jak Bóg”.