Gospel dla hospicjum

Szymon Zmarlicki

|

Gość Gliwicki 41/2018

dodane 11.10.2018 00:00

Powiedzieć, że do kościoła nie dało się już wsadzić szpilki, to nic nie powiedzieć. U św. Bartłomieja w Gliwicach 30 września wystąpił najpopularniejszy polski zespół chrześcijański – Trzecia Godzina Dnia.

Finałowemu występowi TGD z chórem warsztatowiczów towarzyszyła niesamowita sceneria. Finałowemu występowi TGD z chórem warsztatowiczów towarzyszyła niesamowita sceneria.
Szymon Zmarlicki /Foto Gość

Wraz z TGD zaśpiewał potężny chór osób, które wcześniej uczestniczyły w dwudniowych warsztatach muzyczno-wokalnych prowadzonych przez artystów. Takie połączenie dało niesamowity efekt! Koncert rozpoczęły dzieci, które zaśpiewały kilka znanych utworów z repertuaru Małego TGD. Po nich na zaaranżowaną scenę długo wchodziła młodzież, a także dorośli. Wszyscy zaczęli swój występ od pełnego energii wykonania przeboju „Nadejdzie dzień”.

Jak powiedział na początku Piotr Nazaruk, kompozytor i dyrygent zespołu, intensywne dwudniowe warsztaty zaowocowały bardzo dobrym przygotowaniem uczestników. Ale zaraz potem dodał, że celem Trzeciej Godziny Dnia nie jest chwalenie się, tylko chwalenie Jezusa. Kolejnego dnia na ich oficjalnym profilu na Facebooku pojawił się taki wpis: „Gliwice, dziękujemy! To były niezwykłe dwa dni warsztatów gospel oraz jeden z najlepszych koncertów, w jakich braliśmy udział! Co za publiczność!”. Celem występu było wsparcie rozbudowy gliwickiego Hospicjum Miłosierdzia Bożego, dlatego na ludzi wychodzących z kościoła czekali wolontariusze z puszkami. Wierni chętnie wrzucali datki na ten cel.

Warsztaty oraz finałowy występ, odbywające się pod nazwą „Kultura i duchowość”, zostały zrealizowane dzięki współpracy Teatru Miejskiego w Gliwicach z parafią św. Bartłomieja oraz Muzeum w Gliwicach.