Losuj i pomagaj

Magdalena Kielnar

|

Gość Gliwicki 13/2014

publikacja 27.03.2014 00:00

W jezuickiej parafii w Bytomiu powstała grupa charytatywna. Rozpoczęła działalność od nietypowej akcji, która ma stworzyć Parafialny Bank Doraźnej Pomocy.

 Urszula Lamparska na dyżurze odbiera wylosowane produkty od darczyńców Urszula Lamparska na dyżurze odbiera wylosowane produkty od darczyńców
Magdalena Kielnar

Najpierw pojawiła się potrzeba pomocy. Dość szybko zorganizowali się ludzie, a pomysł został „podrzucony”, bo sprawdził się w innej jezuickiej parafii. Po niedzielnej Mszy świętej przez cały dzień na placu kościelnym parafianie mogli podejść do dwóch osób, z koszykami opisanymi: „do 5 zł” i „powyżej 5 zł”.

Chętni ciągnęli losy, w których mogli znaleźć nazwę konkretnego produktu o długim terminie przydatności – spożywczego (m.in. mąka, cukier, makaron, olej) oraz chemicznego (m.in. mydło, proszek, szampon, płyn do płukania). Wyciągnięcie i zabranie ze sobą karteczki zobowiązywało do kupienia artykułu. Następnym krokiem było jego przyniesienie w czasie stałych dyżurów, które już funkcjonują (dwa razy w tygodniu po godzinie) lub przez całą niedzielę w miejscu sprzedaży prasy katolickiej. Akcja została zapoczątkowana po to, aby w szybki i konkretny sposób wspomóc osoby w potrzebie. Organizatorzy zdają sobie sprawę, że trudno dotrzeć do wszystkich potrzebujących parafian, dlatego kierują apel do każdego, kto wie o rodzinach czy osobach wymagających wsparcia, aby zgłaszały je członkom grupy (czy to podczas dyżurów, czy indywidualnie). Pomoc materialna to nie wszystko. Osobom zainteresowanym oferuje się możliwość rozmowy i wsparcia duchowego. O taką pomoc i modlitwę proszą również sami inicjatorzy akcji. Zbieranie produktów nadal trwa, zainteresowanie jest bardzo duże i – co najważniejsze – zapał nie opada, zarówno u uczestników, jak i samych organizatorów. Jak mówi jedna z promotorek tej idei, Urszula Lamparska, akcję chcą cyklicznie powtarzać.