Zaczęliśmy od swoich rodzin

Agnieszka Kliks

|

Gość Gliwicki 45/2013

publikacja 07.11.2013 00:00

– Nasze ormiańskie korzenie splatają się z polskimi i jesteśmy z tego naprawdę dumni – mówi Anna Olszańska.

 Na wystawie przypomniano znanych Ormian uczestniczących w powstaniu Na wystawie przypomniano znanych Ormian uczestniczących w powstaniu
Agnieszka Kliks /GN

Wystawę „Tradycja powstania styczniowego w rodach Ormian polskich” otwarto w siedzibie Związku Ormian w Polsce im. abp. Józefa Teodorowicza w Gliwicach. – Chcąc upamiętnić rocznicę powstania styczniowego, wpadliśmy na pomysł zorganizowania wystawy.

Zależało nam, by pokazać osoby biorące w nim udział przez pryzmat tradycji przekazywanej w ich rodzinach. Dlatego wspomnienia o walczących, które można przeczytać na tablicach, zostały napisane przez ich potomków – opowiada Małgorzata Malkiewicz, współorganizatorka wystawy. – Po wybraniu tematu zaczęliśmy szukać – najpierw w Związku Ormian, a później także poza nim – osób mających przodków, którzy walczyli w powstaniu. Zaczęliśmy od naszych rodzin, a potem rozeszło się dalej – dodaje. Wśród wspomnianych na tablicach Ormian znajduje się m.in. Wincenty III Eminowicz. Po zakończeniu powstania na polecenie prezydenta Krakowa zorganizował pierwszą ochotniczą straż pożarną, która z biegiem czasu przeobraziła się w Państwową Straż Pożarną działającą do dziś. Inną ważną osobistością jest Józef Nikorowicz. Był muzykiem i wiele lat przed powstaniem jako formę przygotowania do niego skomponował „Chorał”, do którego słowa napisał Kornel Ujejski. Utwór ten stał się nieformalnym hymnem Polaków pod zaborem austriackim, a wykonywano go podczas manifestacji czy dla podniesienia ducha patriotyzmu. W powstaniu brali udział nie tylko zbrojni, ale również przemysłowcy i handlowcy, w tym także twórca przemysłu naftowego w Polsce – Ignacy Łukasiewicz. Pracując w aptece, prowadził badania nad ropą naftową, w wyniku których uzyskał z ropy naftę. Skonstruował lampy z wykorzystaniem nafty, używane później w lwowskim szpitalu. W czasie walk wspierał finansowo powstańców oraz pomagał ich rodzinom. – Dzięki poznawaniu własnej historii buduje się dumę ze swojego pochodzenia. Ormianie w Polsce są wielkimi patriotami – mówi Anna Olszańska, prezes Związku Ormian im. abp. Józefa Teodorowicza w Polsce. – Młodzi ludzie często wstydzą się swojego pochodzenia, zupełnie niesłusznie. Dlatego też dla nich przeznaczona jest ta wystawa. często bowiem nawet nie zdają sobie sprawy z funkcjonowania Związku Ormian w Gliwicach – dodaje. Oprócz tablic na wystawie zostały wywieszone zdjęcia z tegorocznej pielgrzymki Ormian z całej Polski do Lwowa z okazji 650-lecia tamtejszej ormiańskiej katedry. Wystawę można oglądać do 22 listopada od wtorku do piątku w godz. 10–13, a w soboty w godz. 15–18 w siedzibie Związku Ormian przy ul. Wyszyńskiego 7/2 w Gliwicach.