W tym roku planowana wyprawa piesza śladami planu filmowego „Władcy Pierścieni” w Nowej Zelandii nie doszła do skutku ze względu na napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, który znalazłby się na trasie przelotu. Zamiast tego grupa zdecydowała się na „Eurotrip: West Coast Ireland” i długodystansowe szlaki od Gór Wicklow, przez dzikie Mayo i Connemara, Klify Mohera i Burren, aż po szczyty Kerry i legendarny Carrauntuohil.
- Taki kierunek to dla mnie powrót do korzeni, bo właśnie w Irlandii spędziłem bardzo ważny etap w moim życiu, zanim zostałem księdzem. Można powiedzieć, że tam, gdzie wszystko się zaczęło, teraz coś się skończy - mówi o. Dominik Ochlak, który po 9 latach żegna się z prowadzeniem wypraw pieszych NINIWA Team. - Bardzo liczę na to, że to będzie jedna z bardziej wymagających i zarazem najpiękniejszych wypraw w historii NINIWY - dodaje.
Piechurzy - jak sami piszą - „z wielu stron i z różnym deficytem snu” dotarli w poniedziałek do stolicy Irlandii, skąd dzisiaj ruszyli na szlak.
„Podbijanie stolicy nie mogło zacząć się inaczej niż szukaniem butli gazowych. Jedna ekipa zaskakuje swoim palnikiem panią ekspedientkę w sklepie turystycznym. Na szczęście udaje się znaleźć odpowiedni kartusz. Następnie odhaczamy oblackie polecajki i łapiemy słońce. Nie wiadomo, ile będzie go w kolejnych dniach” - pisze w relacji z „dnia zero” Justyna Zygmunt, jedna z uczestniczek wyprawy.
Powitanie rowerzystów planowane jest w czwartek 27 sierpnia około 17.00 przy Oblackim Centrum Młodzieży NINIWA w Kokotku. Z kolei wyprawa piesza potrwa do 15 września.
Codzienne relacje z obu wypraw można śledzić na stronie www.niniwa.pl oraz w mediach społecznościowych NINIWY - na Facebooku, Instagramie i TikToku.
Młodzieżowe wyprawy NINIWA Team to jedna z inicjatyw Oblackiego Duszpasterstwa Młodzieży NINIWA - organizatora takich wydarzeń jak Festiwal Życia w Kokotku, sportowe i taneczne rekolekcje dla młodzieży czy wolontariat misyjny. Jednak to właśnie rowerowe i piesze eskapady przez lata stały się wizytówką organizacji i wypromowały lokalne duszpasterstwo na skalę ogólnopolską, a nawet daleko poza granicami kraju.
Wszystko zaczęło się 20 lat temu, gdy wyruszyła pierwsza wyprawa rowerowa. Przez dwie dekady NINIWA Team objechała na dwóch kółkach całą Europę, część Azji, a dotarła do Afryki - od Nordkappu, przez Maroko, aż po Jerozolimę. Z łącznym dystansem 80 tysięcy kilometrów na licznikach grupa „zdobyła” 57 krajów na 3 kontynentach. Najdalszą podróżą była wyprawa na Syberię w 2013 roku - aż
Z czasem do rowerzystów dołączyli wędrowcy. Od 2018 roku kilkutygodniowe wyprawy piesze - najczęściej łączące górskie szlaki z odcinkami pokonywanymi autostopem - przemierzyły już trasy m.in. Półwyspu Iberyjskiego, Bałkanów, Gruzji, Turcji czy Maroko. Każda wyprawa to około 400-
Oprócz fizycznego bagażu, podróżnicy zabierają na szlaki również solidny ładunek duchowy. Każda wyprawa NINIWA Team wyrusza w konkretnej intencji – w tym roku za młodych Europy. O to rowerzyści i piechurzy modlą się każdego dnia na Mszy św. oraz w tej intencji ofiarują trudy drogi.








