Ojciec Antoni Lesza (na zdjęciu) przez większość swojego życia posługiwał duszpastersko w Niemczech, a następnie w krajach Beneluksu, wiernie realizując swoje misyjne powołanie i dając świadectwo oddania Bogu oraz ludziom. Mimo ukończonych stu lat pozostaje aktywny i każdego roku samodzielnie wyjeżdża do Francji i Belgii, odwiedzając miejsca oraz wspólnoty, w których przez wiele lat posługiwał. Nadal co jakiś czas głosi kazania w lublinieckim kościele oraz posługuje w konfesjonale.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








