O religijności mieszczan gliwickich w cyklu wykładów „Gliwice w średniowieczu i czasach wczesnonowożytnych” w najbliższą środę 3 czerwca opowie prof. dr hab. Piotr Boroń z Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego.
- Religia stanowi istotny element życia ludzkiego. Nie ma możliwości zrozumienia zachowań naszych przodków bez uwzględnienia przekonań religijnych. W wykładzie o religijności dawnych Gliwiczan skoncentrujemy się właśnie na ludziach i ich wyobrażeniach religijnych. A dawne Gliwice pod względem religii były miastem specyficznym. Jako jedne z niewielu miast na Śląsku w XVI wieku powiedziały „nie” reformacji. Jeśli w okolicznych miasta idee luterańskie szerzyły się powszechnie, to Gliwiczanie wytrwali przy katolicyzmie. Dlaczego tak się stało - w wykładzie pojawi się próba wyjaśnienia tego fenomenu - zapowiadają organizatorzy.
- Z dziejami Gliwic wiąże się postać błogosławionego Marcina Strzody, jezuity, człowieka, który w obronie Brna przed Szwedami odegrał rolę porównywalną z rolą Augustyna Kordeckiego w obronie Jasnej Góry. Ale Marcin Strzoda nie był jedynym duchownym pochodzącym z Gliwic, który zasłużył się kościołowi katolickiemu. Wątek specyficznej roli miasta jako kolebki wielu duchownych katolickich w XVI-XVIII wieku zostanie przedstawiony na wykładzie - mówi prof. P. Boroń.
- Spróbujemy także dotrzeć do przekonań religijnych zwykłych ludzi - analizując dokumenty sądowe, a także testamenty dawnych Gliwiczan, zarówno tych zamożnych, jak też osób niskiej kondycji. Dokumenty ostatniej woli, spisywane zwykle na łożu śmierci, zawierają zwykle obok tradycyjnych, choć ważnych formuł, mnóstwo danych ukazujących religijność umierających, wreszcie niemal całe projekty pogrzebowe. W dziejach mieszczan gliwickich odnotowano jeden przypadek bluźnierstwa. Zapewne było ich więcej, lecz nie przekazano o nich informacji, bądź też oskarżeni wycofywali się i korzyli. Ten jeden przypadek blasfemii wypada omówić - jeśli miasto jawi się jako zbiorowość ludzi pobożnych, to musi być wyjątek, potwierdzający regułę.
W XVIII wieku doszło do istotnych zmian w strukturze wyznaniowej miasta. Pojawili się protestanci oraz żydzi. Ich obecność, a także potrzeby religijne zmieniły miasto w sensie dosłownym - społeczność homogeniczna religijnie w ciągu kilkudziesięciu lat stała się społecznością zróżnicowaną wyznaniowo. Tym zmianom towarzyszyły też zmiany w przestrzeni - budowa synagogi, kościoła ewangelickiego, wreszcie zmiany w geografii cmentarzy. Miasto zmieniało się w chodząc w epokę nowoczesności - kontynuuje prof. Piotr Boroń.
Wykład pt. „Religijność mieszczan gliwickich” odbędzie się 3 czerwca o 17.00 w Willi Caro w Gliwicach (ul. Dolnych Wałów 8a), wstęp wolny. Będzie to ostatni wykład w tym cyklu.
Muzeum w Gliwicach








