Nowy numer 5/2023 Archiwum

Dziewczynka w oknie życia u gliwickich boromeuszek

W oknie życia Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego sióstr boromeuszek przy ul. Zygmunta Starego w niedzielne przedpołudnie ktoś zostawił ok. 7-miesięczną dziewczynkę.

Dzięki zamontowanemu alarmowi dziewczynką natychmiast zaopiekowały się siostry i zadzwoniły na pogotowie. Dziecko zostało przebadane w szpitalu miejskim, jest zdrowe.

Policja przy tej okazji wyjaśnia, że osoba, która zostawiła tu dziewczynkę, nie naraziła jej na niebezpieczeństwo, w związku z czym pod względem prawnym nic jej nie grozi. Niestety, sytuacja prawna dziecka nie jest najlepsza. Bez dopełnienia formalności - ważnego oświadczenia matki o zrzeczeniu się praw rodzicielskich i wyrażeniu zgody na adopcję (składanego w szpitalu) - będzie długo oczekiwać na nową rodzinę.

Gliwickie okno życia mieści się w prowadzonym przez siostry boromeuszki Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym przy ul. Zygmunta Starego 19. Osoby niemogące zapewnić opieki i niewidzące innego rozwiązania mogą bezpiecznie zostawić tutaj noworodka. Okno funkcjonuje dzięki porozumieniu trzech instytucji: Kongregacji Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza, Szpitala Wielospecjalistycznego w Gliwicach przy ul. Kościuszki 1 i Caritas Diecezji Gliwickiej. Jest to kontynuacja dzieła rozpoczętego 8 grudnia 2009 r. przy ul. Górnych Wałów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy