Nowy numer 38/2021 Archiwum

Śląskie. Śmieci zalewają szlaki turystyczne i lasy w regionie

Aż 20 milionów złotych przeznaczają każdego roku leśnicy na usuwanie śmieci z lasów. Podczas wielkiego sprzątania każdego roku wywożą tysiąc wagonów kolejowych pełnych śmieci.

Odpady przemysłowe, resztki poremontowe oraz tony plastikowych butelek, puszek czy opakowań po jedzeniu – ludzie zostawiają w lasach gigantyczne ilości śmieci – mówi Jurand Irlik zastępca detektora Regionalnej Dyrekcji Lasów w Katowicach:

Leśnicy apelują by nie zostawiać żadnych śmieci w lasach i zwracać uwagę tym, którzy to robią. Porzucone przez człowieka odpady stanowią bowiem  ogromne zagrożenie dla zwierząt. - Mówi  Konrad Kuczera, Zastępca Śląskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Katowicach:

Bardzo często też zwierzęta, nie tylko dzikie, kaleczą się potłuczonym szkłem, ostrymi krawędziami puszek, czy innych pozostawionych w lesie w śmieci. Niestety zaśmiecane są również szlaki w górach. Jak się okazuje, tam odpady pozostawiają i turyści i mieszkańcy… - Podkreśla Tadeusz Papierzyński z Wydziału Promocji Miasta Wisła:

Za wywożenie śmieci do lasu można zapłacić nawet kilka tysięcy złotych kary. W przypadku odpadów gospodarczych, przemysłowych czy niebezpiecznych, kary te mogą być jeszcze wyższe. - Mówi Małgorzata Zielonka, rzecznik Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach:

Mimo wysokich kar wciąż znajdują się osoby, które wywożą odpady do lasu. Na usuwanie śmieci leśnicy każdego roku wydają 20 milionów złotych.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama