Nowy numer 24/2021 Archiwum

Rajd śladem ludzi i wydarzeń

Dwóch motocyklistów z Zabrza, reprezentujących dwa różne stowarzyszenia, zaangażowało się w upamiętnienie zrywu z 1921 roku.

Sławomir Malinowski należy do Motocyklowego Stowarzyszenie Pomocy Polakom Za Granicą „Wschód–Zachód” im. Rotmistrza Witolda Pileckiego, a Bronisław Biel jest wiceprezesem Stowarzyszenia Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński, które powstało osiem lat wcześniej i z którego wywodzi się stowarzyszenie „Wschód–Zachód”. Te dwa środowiska łączą podobne pasje i oba stowarzyszenia w tym roku organizują rajdy przypomnające wydarzenia, które miały miejsce sto lat temu na Śląsku.

Żywa pamięć

– Co roku nasze stowarzyszenie przygotowuje rajd, który poświęcamy konkretnej idei. W tym roku jako jedyny przedstawiciel naszego stowarzyszenia na Śląsku koordynuję rajd, który od 20 do 23 maja organizujemy z okazji 100. rocznicy wybuchu III powstania śląskiego – mówi Sławomir Malinowski. Jako pasjonat lokalnej historii opracował trasę i szczegółowy program przejazdu od Zabrza przez Katowice po Górę Świętej Anny. Udział w rajdzie zadeklarowało około 20 motocyklistów z różnych stron kraju – Wielkopolski, Pomorza Zachodniego, Polski centralnej i Podkarpacia. – W planie naszego przejazdu uwzględniłem dwa tematy. Głównym jest oczywiście III powstanie śląskie i wizyty na mogiłach powstańców w Zabrzu i Mikulczycach oraz w innych miejscach pamięci, związanych z tym wydarzeniem – wyjaśnia S. Malinowski.

W piątek 21 maja pod wieczór zaplanowano spotkanie z ks. dr hab. Piotrem Góreckim, historykiem Kościoła, oraz udział w Mszy w kościele św. Andrzeja w Zabrzu, a także złożenie wieńca i zniczy pod pomnikiem powstańców na miejscowym cmentarzu. Druga idea wiąże się z historią po 1945 roku. – W związku z tym, że jesteśmy stowarzyszeniem im. Rotmistrza Witolda Pileckiego, rozszerzyliśmy temat rajdu i do planu włączyliśmy udział w akademii w szkole jego imienia, a po niej przemarsz pod pomnik Witolda Pileckiego, wystawienie sztandaru i wspólną modlitwę. Postanowiliśmy także złożyć wiązanki kwiatów w Zabrzu pod tablicą upamiętniającą miejsce aresztowania płk. Łukasza Cieplińskiego, który jest symbolem państwa podziemnego po 1945 roku – wylicza organizator. W Zabrzu motocyklistom przy okazji stworzono możliwość zwiedzenia zabytkowej kopalni Guido.

Natomiast w sobotnim planie znalazła się wizyta w Katowicach i hołd przed Pomnikiem Powstańców Śląskich oraz na cmentarzu przy ul. Francuskiej, gdzie pochowany jest Wojciech Korfanty, dyktator III powstania śląskiego. – Po zakończeniu tych uroczystości zaplanowałem przejazd w kierunku Wodzisławia, gdzie stoczona była druga co do wielkości bitwa III powstania śląskiego. Następnym punktem jest Kędzierzyn-Koźle, gdzie toczyły się bardzo krwawe walki, m.in. o port. Rajd zakończymy w niedzielę wieczorem na Górze Świętej Anny, gdzie będziemy przy pomniku i mauzoleum powstańczym oraz weźmiemy udział w Mszy św. – zapowiada S. Malinowski.

Chcą się spotykać

– Nasze wyjazdy charakteryzuje myśl o człowieku. Planując ten rajd, zakładałem, że do ludzi dociera bardziej historia konkretnych osób niż przebieg walk – wyjaśnia ideę stowarzyszenia S. Malinowski. – Dlatego my jedziemy do człowieka. Także wtedy, gdy wybieramy kierunek na Wschód, wyruszamy nie po to, żeby się po prostu przejechać, ale żeby się spotkać z ludźmi tam żyjącymi. Bardzo często u nich mieszkamy, wspólnie spędzamy czas, uczestniczymy w Mszach. Podobnie w przypadku upamiętniania osób, które oddały życie za ojczyznę czy za jakiś szczytny cel. Pomniki są też ważne, ale one są symbolem, a nam zależy na tym, żeby pojechać na konkretny grób, pomodlić się przy mogile, żeby ci ludzie żyli w naszej pamięci – podkreśla. W majowy rajd włącza się także Bronisław Biel, który jednak przede wszystkim jest zaangażowany w organizację 21. Rajdu Katyńskiego swojego stowarzyszenia. W ostatni weekend sierpnia dla upamiętnienia III powstania śląskiego motocykliści do Katynia wystartują z Góry Świętej Anny przez Katowice, gdzie odbędzie się oficjalna inauguracja przejazdu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama