Nowy numer 48/2020 Archiwum

Region. Uwaga! Oszuści podają się za pracowników sanepidu!

Pomysłowość przestępców nie zna granic - ciągle ostrzegają policjanci. Teraz, gdy siedzimy w domach i stosujemy izolację przed koronawirusem, a urzędy czy spółdzielnie są zamknięte, oszuści nadal grasują. Zamiast pod hydraulików czy administrację, podszywają się pod sanepid. Wszystko po to, by wyłudzić od nas pieniądze.

Żywiecka policja ostrzega: pandemia nie odstrasza przestępców. W Żywcu dwie kobiety podszywające się pod sanepid weszły do mieszkania seniora i pod pretekstem sprawdzenia przestrzegania obostrzeń sanitarnych chciały skontrolować jego mieszkanie. Oszustek nie udało się złapać, ale sprawa nabrała rozgłosu - mówi Mirosława Piątek, rzecznik żywieckiej policji:

Szczegółowe okoliczność zdarzenia ustalą teraz żywieccy policjanci. Po raz kolejny stróże prawa apelują o ostrożność i zgłaszanie takich sytuacji, nawet jeśli nikomu nic się nie stanie, czy nic nie zginie z mieszkania. To ważne by oszuści zostali złapani i nie okradli innych.

Oszuści podszywając się pod sanepid nie tylko nachodzą nas w domach, ale także wysyłają na telefony komórkowe SMS-y z informacją o pozytywnym wyniku na COVID-19 i nakazem telefonicznego kontaktu z sanepidem pod wskazany numer. A to bardzo niebezpieczne - mówi Adam Strzebińczyk z wydziału prewencji śląskiej policji:

Niestety, zwykle minuta połączenia na wskazany przez oszustów nr kosztuje ok 35 zł. Ale uwaga, są wyjątki! Parę dni temu poinformował o nich Adam Niedzielski, minister zdrowia.

Jeśli dzwoni do nas numer 22 104 37 05, to należy odebrać! Powyższy numer należy do Głównego Inspektora Sanitarnego, który uruchomił automatyczne powiadomienie o nałożeniu kwarantanny.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama