Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Las na wyciągnięcie ręki

Jest o niemal 200 ha większy niż Central Park – duma nowojorczyków. Odwiedzający go mogą odpocząć na łonie natury, przejechać się kolejką linową czy podziwiać rzeźby.

Park Śląski w Chorzowie przyciąga spacerowiczów, rowerzystów i amatorów uprawiania sportów na wolnym powietrzu. Nie ma się czemu dziwić, skoro 250 ha to tereny leśne, które pozwalają na chwilę zapomnieć, że znajdujemy się w samym sercu aglomeracji. Do parku najlepiej przyjechać tramwajem – niestety liczba miejsc parkingowych od lat jest jego bolączką.

Mimo wszystko warto wybrać się w to wyjątkowe miejsce, które obecnie przechodzi metamorfozę (trwające inwestycje to m.in. nowe alejki, regulacja gospodarki wodnej czy nowy kształt Ogrodu Japońskiego, właściwie nigdy nie ukończonego zakątka parku). Decyzja o powstaniu tego miejsca zapadła w 1950 roku. Głównym inicjatorem był gen. Jerzy Ziętek. Wybrano teren, którego ponad 75 proc. powierzchni stanowiły nieużytki rolnicze, biedaszyby, bagna i hałdy. Realizacja inwestycji rozpoczęła się rok później i opierała się w głównej mierze na czynie społecznym. W obrębie Parku Śląskiego znajdują się: Legendia – Śląskie Wesołe Miasteczko, Śląski Ogród Zoologiczny, Stadion Śląski, Górnośląski Park Etnograficzny oraz Planetarium im. Mikołaja Kopernika.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama