Nowy numer 44/2020 Archiwum

Region. Śląskie kopalnie są w pełni zabezpieczone - potwierdzają pracownicy Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego

Śląskie kopalnie są w pełni zabezpieczone - potwierdzają pracownicy Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. W minionym tygodniu w jednej ze stacji wśród ratowników potwierdzono 5 przypadków koronawirusa.

Tydzień temu okazało się, że 5 z 13 dyżurujących ratowników w stacji Bytom-Zabrze jest zakażonych koronawirusem. Dopiero po kilku dniach okazało się jednak, że zakażonych jest kolejnych dwóch - pojawia się zatem pytanie, czy procedury sanepidu dobrze funkcjonują?

- Mówił Radiu eM jeden z zakażonych ratowników górniczych. Jak dodaje nasz rozmówca - nie uzyskał on żadnego wsparcia w postaci zabezpieczenia żywności, a nawet nie jest kontrolowany przez policję, czy poprzez aplikację.

Tymczasem Robert Wnorowski, rzecznik Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu zapewnia, że sytuacja jest już opanowana, a ratownicy pracują w surowym reżimie sanitarnym:

Centralna stacja w Bytomiu pełni wiodącą rolę w polskim systemie ratownictwa górniczego. Podlegają jej trzy okręgowe stacje ratownictwa: Jaworzno, Wodzisław Śląski i Bytom-Zabrze.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama