Nowy numer 42/2020 Archiwum

Pożar Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Gliwicach

Z ogniem walczyło kilkanaście zastępów strażaków.

Kilkudziesięciu strażaków z Gliwic i sąsiednich miast walczyło z pożarem, który w sobotę wieczorem wybuchł na terenie kolejowych zakładów naprawczych. W ogniu stanęły hale o łącznej powierzchni ponad 1,4 tys. metrów kw. Nie było osób poszkodowanych ani potrzeby ewakuacji okolicznych mieszkańców.

Jak poinformowali strażacy, paliła się hala o wymiarach ok. 20 na 70 metrów. Przyczyny pojawienia się ognia na razie nie są znane.

W akcji gaśniczej uczestniczyło 17 jednostek strażackich m.in. z Gliwic, Zabrza, Knurowa, Chorzowa, Pyskowic i Rudy Śląskiej-Orzegowa. Strażacy pracowali w warunkach silnego zadymienia i w wysokiej temperaturze. Płomienie ognia i słup dymu widoczne były z daleka.

- Dodatkowym zagrożeniem były znajdujące się w pobliżu butle z propanem-butanem - przekazał PAP oficer dyżurny stanowiska kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.

Strażakom udało się nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia, pożar został opanowany. W sobotę późnym wieczorem trwało jego dogaszanie.

Według wstępnych informacji, w strawionych przez pożar halach działał zakład produkcyjny, wytwarzający artykuły metalowe m.in. specjalistyczne palety dla motoryzacji i innych branż.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama