Nowy numer 34/2019 Archiwum

Wracamy do wydarzeń 1960 roku

Historycy z katowickiego IPN podjęli się zbadania i opisania usunięcia krzyża w parafii franciszkańskiej w Gliwicach. Szukają świadków i uczestników represji.

Wydarzenie miało miejsce w 1960 roku. To był ten sam rok, w którym doszło do zamieszek w Krakowie-Nowej Hucie w związku z decyzją władz o usunięciu krzyża z os. Teatralnego, oraz w Zielonej Górze, gdzie mieszkańcy stanęli w obronie likwidowanego Domu Katolickiego i użyto wobec nich oddziałów ZOMO. Jednak w odróżnieniu od wydarzeń z Nowej Huty i Zielonej Góry gliwicki protest i jego brutalna pacyfikacja po dziś dzień nie doczekały się naukowej monografii, przez co fakt ten jest nieco zapomniany, zarówno przez zawodowych historyków, jak i mieszkańców Gliwic – mówi Bogusław Tracz, historyk z katowickiego IPN, gliwiczanin i autor niedawno wydanej obszernej publikacji o mieście.

Co wiemy

Na uroczystość Bożego Ciała 1960 roku przy „tymczasowym” kościele i klasztorze franciszkanów w dzielnicy hutniczej ustawiono ołtarz z dużym drewnianym krzyżem. Teren już wtedy był sporny, bo franciszkanie zabiegali o zgodę na budowę w tym miejscu kościoła, a władze zaplanowały tu szkołę. Po zakończonych uroczystościach krzyża nie zdemontowano i zaczęli się przy nim gromadzić ludzie na modlitwę. Wtedy doszło do dramatycznych wydarzeń. – Przed południem 24 czerwca krzyż usunięto wbrew woli mieszkańców dzielnicy i zakonników. Ale ludzie dalej się gromadzili i odmawiali modlitwy przebłagalne. Gdy dołączyli do nich robotnicy wracający z popołudniowej zmiany, zdecydowano się na rozwiązanie siłowe. Do rozpędzenia „nielegalnego zgromadzenia” skierowano dwa plutony milicji. Wielu uczestników manifestacji dotkliwie pobito, a ponad 20 osób aresztowano – mówi B. Tracz.

Chcemy wiedzieć więcej

Choć od tamtych wydarzeń minęło niecałe 60 lat, wiele faktów związanych z obroną krzyża nie zostało jeszcze zbadanych. W klasztorze franciszkanów historycy nie znaleźli żadnych dodatkowych informacji, będą szukać dalej. Każde wspomnienie i uwagi są cenne. W 2005 roku ojciec Hilary Mamorski (zm. w grudniu 2008 roku) w rozmowie z „Gościem Gliwickim” wspominał wydarzenia, podczas których został pobity i uwięziony.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL