Nowy numer 20/2019 Archiwum

Ziemia za chwilę umrze?

Debata o klimacie dla mieszkańców Śląska stała się wielkim manifestem przeciwko COP24.

Wiele słów krytyki padło pod adresem uczestników Szczytu Klimatycznego na polsko-amerykańskiej debacie, która 12 grudnia została zorganizowana w Centrum Edukacyjnym im. Jana Pawła II przy gliwickiej katedrze. Wzięli w niej udział Craig Rucker – prezydent Committee for a Constructive Tomorrow (Komitet dla Konstruktywnego Jutra), Marc Morano – związany z tą samą organizacją były polityk Partii Republikańskiej i autor książek oraz publicysta Stanisław Michalkiewicz. Na początku spotkania połączono się z dr. R. Walterem Cunninghamem, fizykiem z NASA, astronautą i uczestnikiem misji Apollo 7, który skomentował trwające od lat spory wokół problemu globalnego ocieplenia i skutków emisji dwutlenku węgla.

– Wielu ekspertom wydaje się, że jeśli stężenie CO2 osiągnie wartość 800 ppm [jednostek miary stężenia – przyp. red.], to wszyscy wyginiemy [w 2016 r. stężenie CO2 w atmosferze przekroczyło 400 ppm – przyp. red.]. Przebywając na statku kosmicznym, musieliśmy na bieżąco kontrolować poziom dwutlenku węgla w kabinie. W pewnym momencie alarm ostrzegł nas, że stężenie przekroczyło... 3000 ppm. W ciągu całej misji stało się to chyba tylko raz. Kolejny statek Apollo 8 miał podobny alarm, ale ustawiony już na 7000 jednostek – mówił, argumentując w ten sposób, dlaczego obawy ekologów są bezzasadne. Pierwszy z prelegentów, Craig Rucker, powiedział, że „zieloni ekologowie zakładają, że Ziemia już za chwilę umrze i spłonie”.

– Ludzie na całym świecie maszerują, by walczyć z plastikiem, zanieczyszczeniem wody i zmianami klimatu. Ale kto jest tą diaboliczną siłą, która naprawdę niszczy naszą planetę? – pytał. Następnie wyświetlił na ekranie zdjęcie niemowlęcia, ilustrując w ten sposób zagrożenie rzekomego przeludnienia świata, do czego często odnoszą się ekologowie. – Dlaczego ta mała osoba jest taka zła? Bo widzi Ziemię jako piękne ciasto. Ci ludzie uważają, że każdy kawałek tego ciasta zjedzony przez kolejną osobę oznacza mniej kawałków ciasta dla całej reszty – tłumaczył C. Rucker, opowiadając się przeciwko narzucaniu ludziom przez władze coraz to kolejnych restrykcyjnych zakazów, mających jakoby na uwadze dobro klimatu, a w rzeczywistości będących realizowaniem postulatów różnych grup interesów.

Po wystąpieniu kolejnego uczestnika debaty, Marca Morano, obaj Amerykanie, w geście solidarności z Francuzami strajkującymi przeciwko nakładaniu przez prezydenta Emmanuela Macrona kolejnych podatków na paliwa, założyli żółte kamizelki jako wyraz dezaprobaty wobec obciążania obywateli kosztami wyimaginowanej ochrony klimatu. Również zgodnie stwierdzili, że obecnie największym zagrożeniem dla klimatu jest właśnie szczyt COP24.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL