Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Lepiej zrozumieć gliwicki Kościół

- Każda osoba wierząca będzie odpowiedzialna za to, by zapisy synodu były wprowadzane w życie - mówi ks. dr Robert Urbańczyk po zakończonym etapie plenarnym.

Szymon Zmarlicki: Czy sekretarz I Synodu Diecezji Gliwickiej jest usatysfakcjonowany z przebiegu prac na zebraniach plenarnych?

Ks. dr Robert Urbańczyk: Tak! Jestem zadowolony dlatego, że udało się przyjąć wszystkie dokumenty, oczywiście z poprawkami. Pracowały nad nimi zespoły parafialne i samo zgromadzenie synodu, za co bardzo im dziękuję.

Jakie księdza zdaniem są najważniejsze postanowienia i rozwiązania w przyjętych dokumentach?

Uważam, że najważniejsze są dokumenty dotyczące duszpasterstwa rodzin, w których zostało opisane, jak należy pomagać w różnych trudnych sytuacjach. W dokumencie o duchowieństwie znajduje się opis życia osób duchownych. Osoby świeckie, które były zaangażowane w synod, dosyć dobrze wyraziły swoje oczekiwania.

W przypadku katechezy bardzo szeroko zostało opisane nie tylko to, co ma dziać się w szkole, ale też przy parafii. Z głównych wskazań synodalnych można wymienić też zachętę, żeby głosić kazania nie tylko w niedziele, ale też w tygodniu, co jest starą praktyką kościelną. Pismo Święte zachęca nas, by głosić słowo Boże przy każdej okazji. Ważny jest też dokument o liturgii, który mówi o ujednoliceniu postaw i zachowań liturgicznych w całej diecezji, bo do tej pory tej jednolitości nie było. Nowością jest natomiast dokument o ekonomii, ponieważ dotąd sposoby zarządzania majątkiem Kościoła gliwickiego nie były tak określone.

Podsumowując zakończony etap prac na ostatnim zebraniu, bp Jan Kopiec powiedział, że czas odpowiedzialności nie kończy się. Praca świeckich członków synodu dobiegła końca, a wdrażanie postanowień będzie w większości spoczywało na duszpasterzach. Jak to będzie wyglądało w praktyce?

Będzie tak samo jak z każdym innym dokumentem ogłoszonym przez księdza biskupa, który staje się prawem diecezjalnym. Nowe regulacje nie będą uciążliwe. Jest w nich bardzo dużo zachęty i podpowiedzi, co jest dobre i co warto robić, a tylko trochę nakazów i konkretnych wskazówek, które mają nam pomagać w lepszym zrozumieniu, jaka jest specyfika Kościoła gliwickiego. Mam nadzieję, że unikniemy błędów sąsiednich diecezji, gdzie postanowienia synodów bardzo szybko się dezaktualizowały. U nas nie ma przywiązania do zbyt daleko idących szczegółów, liczb itd. Są opisane zasady, które nie muszą się zmieniać.

Kiedy i jak zainteresowane osoby będą mogły zapoznać się z treścią dokumentów?

W dniu zakończenia synodu i podpisania przez księdza biskupa, czyli 4 listopada, dokumenty będą już dostępne dla wszystkich na stronie internetowej diecezji gliwickiej, a także w wydrukowanej książce. Obecnie orientuję się, jakie jest zainteresowanie publikacją, żeby wszyscy chętni mogli ją nabyć. Każda osoba wierząca będzie odpowiedzialna za to, by zapisy dokumentów synodalnych były wprowadzane w życie. A jeśli nie będą, wszyscy ochrzczeni - duchowni i świeccy - mają prawo wskazywać, gdzie są błędy i prosić o ich usunięcie.


Całą rozmowę przeczytasz w najnowszym numerze "Gościa Gliwickiego" nr 24 na 17 czerwca.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • halinkaa
    28.06.2018 13:45
    w prostych kwestiach trudne porozumienie, w takich Łabędach od 30 lat proszą się o ławeczkę/czki na trasie alejki przy Zygmuntowskiej/Kosmonautów, bo jest to trasa dla starszych osób, które idą w kierunku przychodni i mają spory kawałek, od 30 lat odpowiedź na taką prostą i oczywistą sprawę od Rady Osiedla jest, że nie ma terenu, ks. proboszcz podobno powiedział, że sobie nie życzy, bo będzie głośno, z tym, że koło kościoła akurat to nie musi się znajdować, w efekcie zmachane babcie przysiadają na murku kościelny przy parkingu, a no bo na zrobienie parkingu pieniądze były, tak to jest jak się ludzi traktuje jak upośledzonych, co sami nie wiedzą czego im trzeba, na pointę warto dodać, że jakoś się parafia widać zgodziła na postawienie 2 bloków pod samym płotem kościoła na tym terenie co go nie było na ławeczki i tu hałas nie robi problemu
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma