Nowy Numer 38/2020 Archiwum

W górnictwie znów wrze

Początkiem września we wszystkich kopalniach i zakładach górniczych reaktywowane zostaną komitety protestacyjno-strajkowe.

Chodzi o brak realizacji porozumienia z 17 stycznia między związkowcami a stroną rządową.

Początkiem września rozpoczną się też masówki informacyjne prowadzone nie tylko w kopalniach Kompanii Węglowej. Wtedy również planowana jest akcja informacyjna wśród mieszkańców Śląska. Związkowcy wyjdą na ulice, będą rozdawać ulotki, liczą także na poparcie społeczeństwa.

1 października ogłoszą pogotowie protestacyjno-strajkowe w całym sektorze górnictwa węgla kamiennego.

Początkiem października związkowcy planują też "wycieczkę do Warszawy", nie wykluczają również strajków. Nie chcą jednak kolejnych rozmów ze stroną rządową, nadal oczekują realizacji styczniowego porozumienia.

- Z przykrością dziś stwierdzamy, że mamy do czynienia z paradą oszustów ze strony rządowej, bo porozumienie to w naszej ocenie jest wykonywane w stopniu nie wyższym jak 25 proc. - ocenił Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".

- Jedyne, co zostało wykonane to przekazanie kopalń do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, stworzenie jednej spółki na bazie kopalni Bobrek i kopalni Piekary - mówił.

Zdaniem Kolorza, obietnice utworzenia Nowej Kompanii Węglowej nadal nie są realizowane. - Obecnie strona rządowa nie jest w stanie tego projektu dociągnąć do końca - przyznał.  Spółka powstać miała do 30 czerwca.

Związkowcy przypomnieli także, że do dziś Tauron nie przejął kopalni Brzeszcze. Kolorz podkreślił także, że nie lepiej sprawy mają się w Katowickim Holdingu Węglowym oraz Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Wyjaśnił, że zagrożone są tam wypłaty dla pracowników.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama